Potężny ogień strawił mieszkanie w Tychach. Rodzina z bloku straciła dach nad głową

2026-03-16 6:50

W niedzielny wieczór w jednym z tyskich bloków wybuchł potężny pożar. Ogień błyskawicznie strawił lokal na pierwszym piętrze i pozbawił rodzinę dachu nad głową. Na szczęście obyło się bez ofiar, chociaż zniszczenia są ogromne, a pogorzelcy wymagali pomocy miejskich służb.

Pożar mieszkania w Tychach

i

Autor: Tomasz Pestka photography

Akcja straży pożarnej na ulicy Uczniowskiej w Tychach

Służby ratunkowe odebrały niepokojący sygnał w niedzielę 15 marca dokładnie o godzinie 19:52. Ogień pojawił się w bloku mieszkalnym zlokalizowanym przy ulicy Uczniowskiej w Tychach. Do walki z żywiołem błyskawicznie zadysponowano cztery wozy strażackie.

Ratownicy dotarli pod wskazany adres i zastali bardzo zaawansowaną fazę pożaru. Płomienie trawiły wnętrze lokalu umiejscowionego na pierwszym piętrze wielorodzinnego budynku. Strażacy od razu ruszyli do akcji gaśniczej, a ich głównym celem było stłumienie ognia i ochrona sąsiednich mieszkań przed potężnym zniszczeniem.

Po ugaszeniu płomieni ekipy ratunkowe przystąpiły do żmudnego oczyszczania pogorzeliska. Wyrzucano na zewnątrz zwęglone meble i sprzęty, a cały budynek dokładnie przewietrzono ze szkodliwego dymu. Strażacy sprawdzili również poziom tlenku węgla i toksycznych gazów, aby zagwarantować bezpieczeństwo wszystkim pozostałym lokatorom.

Prezydent Tychów Maciej Gramatyka zapowiada wsparcie dla pogorzelców

Niestety żywioł doszczętnie zrujnował pomieszczenia i zbadany lokal nie nadaje się już do użytku. Poszkodowani nie zostali jednak sami ze swoim nagłym dramatem i od razu otrzymali niezbędne wsparcie ze strony powołanych do tego miejskich instytucji.

Prezydent Tychów Maciej Gramatyka przekazał w mediach społecznościowych krzepiące informacje dla zaniepokojonych mieszkańców. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zorganizował dla pogorzelców tymczasowy pobyt w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Miejscy urzędnicy na bieżąco monitorują sytuację dotkniętej tragedią rodziny i zapowiadają dalszą pomoc w najbliższych dniach.

Groźnie wyglądający incydent na szczęście nie przyniósł żadnych ofiar w ludziach. Ratownicy medyczni z zespołu pogotowia przebadali na miejscu łącznie cztery osoby, w tym trójkę domowników z doszczętnie spalonego mieszkania. Żaden z pacjentów nie wymagał przewiezienia do szpitala i po krótkich oględzinach wszyscy bezpiecznie pozostali na zewnątrz.

Działania gaśnicze i zabezpieczające teren trwały nieprzerwanie aż do godziny 22:00. Teraz tyska policja oficjalnie przejmie sprawę i dokładnie zbada przyczyny wybuchu ognia. Funkcjonariusze ustalą szczegółowy przebieg tego niezwykle dramatycznego wieczoru.

Podobne działania służby prowadziły niedawno w związku z pożarem wieżowca zlokalizowanego w pobliskim Bielsku-Białej.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki