Aktor z serialu "Klan" otworzył Eurowizję. Mało kto to zauważył

2026-05-13 18:20

Zwycięski awans Alicji Szemplińskiej to niejedyne powody do radości dla polskich fanów podczas pierwszego półfinału Eurowizji. Na ekranach pojawił się także Roman Frankl, znany polski aktor oraz syn legendarnej Marii Koterbskiej.

Alicja Szemplińska w wielkim finale Eurowizji

Wtorkowy wieczór przyniósł polskiej delegacji ogromne powody do zadowolenia, zamykając pierwszy z dwóch zaplanowanych półfinałów. Nasza reprezentantka, Alicja Szemplińska, brawurowo wykonała utwór „Pray” na scenie wiedeńskiej Wiener Stadthalle, bez najmniejszych problemów zapewniając sobie miejsce w sobotnim wielkim finale. Jej starannie przygotowane widowisko spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem zgromadzonej publiczności, która nagrodziła wokalistkę potężnymi owacjami. Okazuje się jednak, że występ utalentowanej artystki wcale nie stanowił jedynego polskiego śladu podczas tej muzycznej rywalizacji.

Roman Frankl otworzył pierwszy półfinał Eurowizji 2026

Tegoroczne zmagania zainaugurował specjalny materiał wideo, przedstawiający losy Tony'ego, niezwykle oddanego miłośnika konkursu. Twórcy zaprezentowali siedemdziesięcioletnią historię europejskiego festiwalu, zgrabnie splatając ją z osobistymi przeżyciami głównego bohatera. W rolę dojrzałego fana wcielił się polski wokalista i aktor Roman Frankl, prywatnie będący synem słynnej Marii Koterbskiej. Tego niespodziewanego i ukrytego detalu nie wyłapał podczas swojej telewizyjnej relacji nawet doświadczony komentator wydarzenia, Artur Orzech.

Gwiazda serialu "Klan" mieszka w Wiedniu

Mężczyzna konsekwentnie kontynuuje artystyczne tradycje swojej znanej matki, aktywnie udzielając się w branży rozrywkowej. Mając trzydzieści lat, zdecydował się na stałą przeprowadzkę do Austrii i osiadł w Wiedniu, czyli w mieście, które pełni rolę gospodarza tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Zagraniczna emigracja pozwoliła mu wreszcie uwolnić się od ciążącej łatki syna popularnej piosenkarki i samodzielnie pracować na własne nazwisko. Rodzima publiczność przed telewizorami z pewnością pamięta go z występów w znanych produkcjach obyczajowych, takich jak „Usta Usta” oraz hitowy „Klan”, w którym wcielał się w charyzmatyczną postać Stjepana Vujkovicia.

Alicja Szemplińska przed wylotem na Eurowizję 2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki