Sosnowiec: Ranny w wybuchu saper w ciężkim stanie. "Istnieje zagrożenie życia"

2019-10-09 9:18 RS
Szpital - zdj. poglądowe
Autor: pixabay.com

Przedstawiciele Szpitala Wojewódzkiego w Sosnowcu podczas konferencji prasowej poinformowali o stanie zdrowia jednego z czterech saperów, który odniósł rany we wczorajszym (8 października) wybuchu pocisku artyleryjskiego w Kuźni Raciborskiej. Jak podkreślili lekarze "istnieje zagrożenie życia" rannego mężczyzny.

- W naszej ocenie medycznej stan zdrowia jest skrajnie ciężki, istnieje zagrożenia życia. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń twarzoczaszki i urazu  czaszkowo-mózgowego. Stan zdrowia poszkodowanego jest monitorowany. Mężczyzna został częściowo wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej - powiedział Wojciech Kaspera, neurochirurg ze Szpitala Wojewódzkiego w Sosnowcu.

W szpitalach przebywa ogółem czterech poszkodowanych. Przypomnijmy, że do zdarzenia do wybuchu pocisku artyleryjskiego doszło wczoraj (8 października) około godz. 13.40. Saperzy z 6. batalionu powietrzno-desantowego w Gliwicach zabezpieczali znalezione trzy dni wcześniej pociski z okresu drugiej wojny światowej. W wyniku wybuchu jednego z nich rannych było 6 saperów. Niestety, dwóch z nich poniosło śmierć. Trwa wyjaśnianie przyczyn tej tragedii.

Stan jednego z saperów rannych w eksplozji koło Kuźni Raciborskiej jest ciężki. Mówi lekarz neurochirurg Wojciech Kaspera ze szpitala w Sosnowcu: