- Łukasz Litewka zginął w wypadku drogowym 23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej, potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze.
- Sprawcy zdarzenia, 57-letniemu mężczyźnie, postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, do którego się przyznał. Został on tymczasowo aresztowany, a następnie zwolniony za poręczeniem majątkowym.
- Śmierć Łukasza Litewki wywołała kondolencje od najwyższych rangą urzędników państwowych (m.in. prezydent, premier, marszałek Sejmu), a jego uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy i zgromadziły kilka tysięcy osób.
Do tragicznego zdarzenia doszło 23 kwietnia 2026 roku na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka, jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Przeprowadzona sekcja zwłok ujawniła, że bezpośrednią przyczyną zgonu był krwotok wynikający z rozległych obrażeń kończyn dolnych.
Kierowca odpowiedzialny za wypadek, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, złożył wyjaśnienia, w których twierdził, iż w momencie potrącenia doświadczył chwilowej utraty przytomności. Prokuratura uznała tę linię obrony za budzącą wątpliwości. Mężczyźnie postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, do którego się przyznał.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej 25 kwietnia 2026 roku orzekł wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Jednakże, już trzy dni później, po uiszczeniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tysięcy złotych, został on zwolniony.
Reakcje na śmierć posła
Informacja o śmierci Łukasza Litewki spotkała się z szerokim odzewem w życiu publicznym. Wyrazy współczucia i kondolencje złożyli czołowi przedstawiciele państwa, w tym prezydent Karol Nawrocki z małżonką Martą Nawrocką, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz premier Donald Tusk.
Ojciec Łukasza Litewki zabrał głos. Pół roku po śmierci syna nadal ma wątpliwości
W Sosnowcu, w budynku Urzędu Miejskiego, udostępniono księgę kondolencyjną dla mieszkańców. Na znak żałoby, flagi przed gmachem zostały opuszczone do połowy masztu i pozostały tak do dnia pochówku. Partia Nowa Lewica, w obliczu tragedii, zdecydowała o odwołaniu wszelkich wydarzeń zaplanowanych na Święto Pracy. Księga kondolencyjna została również wyłożona w kompleksie budynków Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Dnia 28 kwietnia 2026 roku, parlamentarzyści uczcili jego pamięć minutą ciszy.
Pogrzeb Łukasza Litewki
Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki odbyły się 29 kwietnia 2026 roku w Sosnowcu i miały charakter państwowy, gromadząc kilka tysięcy uczestników. W geście ostatniego pożegnania, flagi przed gmachami Sejmu RP ponownie opuszczono do połowy masztu w dniu ceremonii.
Msza żałobna miała miejsce w kościele św. Joachima, a przewodniczył jej biskup sosnowiecki Artur Ważny. Wśród obecnych na uroczystościach byli m.in. prezydent z małżonką, marszałek Sejmu oraz premier. Po mszy, Łukasz Litewka spoczął na cmentarzu parafialnym przy ulicy Zuzanny w Sosnowcu.
Grób Łukasza Litewki
Choć na grobie Łukasza Litewki nie ma nagrobka, a prosty drewniany krzyż, trudno przejść obok niego obojętnie. Już z daleka widać, jak wiele osób pragnie uczcić jego pamięć. Na miejscu spoczynku polityka można znaleźć cale mnóstwo zniczy w przeróżnych kształtach i rozmiarach. Razem z kolorowymi chryzantemami i wrzosami ledwo mieszczą się na grobie.
Do tego wśród nich można znaleźć wiele grafik i zdjęć Łukasza Litewki, często wraz z załączonymi podziękowaniami za jego działalność. To nie wszystkie - na grobie Łukasza Litewki widać także różańce oraz maskotki. Ilość w połączeniu z różnorodnością pozostawionych symboli wskazuje, dla jak wielu ludzi działania posła były ważne i godne upamiętnienia.
W naszej galerii zobaczysz, jak wygląda grób Łukasza Litewki: