Atak padaczki w mieszkaniu
Do dramatycznego zdarzenia doszło 6 kwietnia 2026 roku w poniedziałek wielkanocny przed południem. 31-letnia Paulina G. przebywała w swoim mieszkaniu przy ulicy Pomorskiej, gdy nagle dostała silnego ataku padaczki. Informację tę przekazała rzecznik jastrzębskiej komendy policji.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ze względu na poważny stan kobiety zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował w rejonie ulicy Wielkopolskiej. W związku z zadysponowaniem śmigłowca, drogę na czas lądowania zabezpieczali policjanci.
Ratownicy udzielili jej pierwszej pomocy, a następnie przetransportowali do pobliskiego szpitala. Już wtedy jej stan określano jako ciężki.
W szpitalu doszło do kolejnego dramatu
Jak nieoficjalnie udało się ustalić, po przewiezieniu do szpitala stan kobiety nadal się pogarszał.Podczas hospitalizacji miała doznać udaru mózgu, który jeszcze bardziej pogorszył rokowania lekarzy.
Od tego momentu 31-latka była w stanie krytycznym. Lekarze walczyli o jej życie przez kilka dni. Niestety, w piątek 10 kwietnia przyszła tragiczna wiadomość – młoda kobieta zmarła.
Śmierć Pauliny G. to ogromny cios dla jej najbliższych. 31-latka była mamą trzech małych córek, które zostały bez ukochanej mamy. Informacja o jej śmierci wstrząsnęła lokalną społecznością.
Pogrzeb odbędzie się 15 kwietnia
Rodzina przekazała już informacje o ostatnim pożegnaniu. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę 15 kwietnia o godzinie 11:00 w kościele pw. NMP Matki Kościoła.
Po mszy świętej nastąpi uroczyste odprowadzenie urny z prochami na cmentarz komunalny.
Bliscy proszą wszystkich, którzy znali Paulinę G., o modlitwę i pamięć o młodej mamie, której życie zakończyło się zdecydowanie zbyt wcześnie.
i
