Ujawnili okoliczności śmierci 17-latka w Zabrzu! „Nie zauważył pociągu”

Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 17-latka w Zabrzu. Nastolatek zginął 9 września w rejonie stacji PKP Zabrze Północ, po tym jak został potrącony przez pociąg towarowy. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, chłopak miał przebiegać przez tory, ponieważ spieszył się na kolejny pociąg. Nie zauważył nadjeżdżającego składu. Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby oraz prokurator.

Rozmyte światła służb na przejeździe kolejowym o zmroku. O tragicznej śmierci 17-latka w Zabrzu czytaj w SE.
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI zdj. ilustracyjne

17-latek przebiegał przez tory. Nie zauważył pociągu

Do tragedii doszło 9 września, krótko po godzinie 19:55, w rejonie stacji kolejowej PKP Zabrze Północ. Jak przekazał asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, ze wstępnych ustaleń wynika, że 17-latek miał przebiegać przez torowisko, spiesząc się na kolejny pociąg.

– Krótko po 19:55 9 września doszło do nieszczęśliwego wypadku. 17-latek przebiegał przez tory w Zabrzu, w rejonie stacji PKP Zabrze Północ. Nie zauważył pociągu towarowego – przekazał Super Expressowi asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy KMP w Zabrzu.

Nastolatek poniósł śmierć na miejscu. Mimo podjętej przez ratowników reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Spieszył się na kolejny pociąg

Według ustaleń policji 17-latek miał spieszyć się na kolejny pociąg. Wraz z nim w rejonie torowiska przebywały dwie inne osoby – mężczyźni. Jak wskazuje policja, nastolatek podczas przebiegania przez tory nie zauważył nadjeżdżającego pociągu towarowego.

Były z nim jeszcze dwie osoby. Przebiegł, bo spieszył się na kolejny pociąg.Nastolatek poniósł śmierć na miejscu – mówi asp. Sebastian Bijok.

Po tragedii na miejscu pojawiły się służby ratunkowe oraz policjanci. Prowadzono szczegółowe czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Na miejscu obecny był również prokurator. Pracował tam technik kryminalistyki, a funkcjonariusze zabezpieczali ślady i wykonywali niezbędne czynności procesowe.

Działania służb trwały do około godziny 23.

Wypadek pociągu PKP:

Maszynista był trzeźwy

Policjanci sprawdzili również stan trzeźwości maszynisty prowadzącego pociąg towarowy. Jak przekazał rzecznik zabrzańskiej policji, maszynista był trzeźwy. Funkcjonariusze ustalali, jak dokładnie doszło do tragedii i co wydarzyło się w ostatnich chwilach przed potrąceniem 17-latka.

Policja zakwalifikowała zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek. Czynności na miejscu zakończyły się późnym wieczorem.

Wszystko wskazuje na to, że do tragedii doprowadził pośpiech. 17-latek chciał zdążyć na kolejny pociąg i przebiegał przez tory, nie zauważając nadjeżdżającego składu towarowego. Jedna chwila nieuwagi zakończyła się niewyobrażalną tragedią. Młody człowiek stracił życie na torach w Zabrzu.

Policja nadal analizuje zgromadzone informacje i materiały dotyczące zdarzenia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki