Cichy pogrzeb Adriana ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Przejmujący widok na cmentarzu pod Bydgoszczą

2026-09-10 9:27

4 września odszedł Adrian Szymaniak, znany widzom programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Jego zmagania z rakiem obserwowało w sieci wiele osób. W ubiegłą środę 39-latek spoczął na cmentarzu w Żołędowie niedaleko Bydgoszczy. Pożegnanie miało kameralny charakter, a widok mogiły budzi wielkie emocje.

Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zmarł po ciężkiej chorobie

W 2018 roku Adrian Szymaniak wziął udział w popularnym telewizyjnym eksperymencie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Udział w programie przyniósł mu miłość, ponieważ na planie spotkał Anitę, z którą założył rodzinę i doczekał się dwojga dzieci. Szczęśliwe życie przerwała dramatyczna wiadomość z lipca 2025 roku, kiedy u 39-latka wykryto raka mózgu. Relacje ze starcia z glejakiem czwartego stopnia pojawiały się w mediach społecznościowych, a internauci aktywnie pomagali rodzinie, oferując wsparcie materialne i dobre słowo.

Dzień po śmierci, 5 września, smutną nowinę przekazała Anita Szydłowska-Szymaniak. Żona zmarłego od razu poprosiła o uszanowanie prywatności, informując, że ostatnie pożegnanie odbędzie się wyłącznie w wąskim gronie najbliższych i znajomych. Tłumaczyła, że rodzina musi w ciszy i spokoju poradzić sobie ze stratą.

Zgodnie z wolą rodziny, ceremonia pogrzebowa miała kameralny przebieg. Żałobnicy zgromadzili się na cmentarzu w podbydgoskim Żołędowie w gminie Osielsko, aby po raz ostatni pożegnać zmarłego mężczyznę.

Na cmentarzu pojawiły się poruszające dedykacje na szarfach. Znalazły się tam między innymi napisy „Adiemu przyjaciele” oraz nawiązujące do programu telewizyjnego „Twój weeding team”. Miejsce spoczynku ozdobiono zapalonymi zniczami i portretem uśmiechniętego 39-latka, a centralne miejsce zajęło ułożone z czerwonych róż serce, będące wzruszającym dowodem miłości od żony i dzieci.

Zdjęcia z tego chwytającego za serce miejsca można obejrzeć w specjalnej galerii. Całej rodzinie oraz przyjaciołom zmarłego składamy najszczersze kondolencje w tym trudnym czasie.

Co się stanie z pieniędzmi ze zbiórki?

Rodzina Adriana Szymaniaka w obliczu tragedii zdobyła się na piękny uczynek. W oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie, gdzie zbierano fundusze, podziękowali za okazane serce i przekazane środki. Bliscy poinformowali, że zgromadzone pieniądze zostaną wykorzystane na pomoc dla pacjentów, którzy nadal walczą o powrót do zdrowia i mają przed sobą szansę na pokonanie choroby.

Groby znanych osób na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki