W Gliwicach już badają próbki pod kątem obecności koronawirusa

2020-03-31 17:11 abe
Centrum Onkologii_Gliwice
Autor: Andrzej Bęben

Od dwóch dni w jednym z laboratoriów Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach badają próbki pobrane od pacjentów zarażenia. Docelowo będzie się wykonywać badania dla szpitali w Raciborzu, Tychach, Chorzowie i Cieszynie.

Na początek będzie to ok. 70-80 badań na dobę – wyjaśnia Maja Marklowska-Tomar, rzecznik Instytutu. – Nie trzeba przekonywać nikogo, iż jest to renomowana, jedna z najlepszych instytucji badawczych w naszym kraju, która wspomoże nas w badaniach. Skróci się czas oczekiwania na wyniki – podkreśla wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Tymczasem próbki testowe badane są w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach. Laboratorium, które bada materiał pod kątem obecności COVID-19, od trzech tygodni pracuje non stop, 24 godziny na dobę. Dotychczas przebadano ponad 3,5 tys. próbek. W gliwickim Instytucie przeprowadzono 30 pierwszych badań molekularnych – trzy wyniki okazały się pozytywne.

Urszula Mendera-Bożek, wojewódzka inspektor sanitarna wyjaśnia: – Mamy dziś ogrom pracy. Sam proces przygotowania do badania jest niezwykle czasochłonny i wymaga niezwykłej pieczołowitości. Laboranci, którzy zostali specjalnie przeszkoleni, muszą się przebrać w odpowiednie kombinezony, maski, przygotować ręcznie do dalszej diagnostyki próbki przed włożeniem ich do urządzenia. Cały proces badania trwa 5 godzin. Do urządzenia, które bada próbki pod kątem genetycznym, wchodzi jednocześnie około 90 probówek z materiałem biologicznym. Testy genetyczne są najdokładniejsze, ale i – jak widać – na ich efekty trzeba czekać stosunkowo długo. Szybkie testy immunologiczne mają duży margines błędu i przy wykrywaniu koronawirusa w istocie pełnią rolę pomocniczą.