Władze Sosnowca szukają nowego dyrektora izby wytrzeźwień. Proponują wielkie pieniądze!

i

Autor: Piotr Gajek/Super Express

KUSZĄCA OFERTA?

Władze Sosnowca szukają nowego dyrektora izby wytrzeźwień. Proponują WIELKIE pieniądze!

2023-11-30 11:23

Sosnowieckie władze od dwóch miesięcy dwoją się i troją, by znaleźć nowego dyrektora tamtejszej izby wytrzeźwień. Chętnych na pokierowanie placówką jak na razie nie widać na horyzoncie, ale konieczność jej funkcjonowania zdaje się być oczywista; w tym roku "wytrzeźwiałkę" odwiedziło aż 7 tys. gości - o sprawie informuje "Gazeta Wyborcza".

Sosnowiec ma izbę wytrzeźwień bez dyrektora. Trwają poszukiwania chętnego do pokierowania placówką

Od dwóch miesięcy władze Sosnowca poszukują nowego dyrektora izby wytrzeźwień w tym mieście. Do tej pory placówką kierował Grzegorz Zdebelak, jednak po jego odejściu na emeryturę przyszedł czas na nowego szefa. A tego jak na razie nie widać.

- Na razie mamy osobę wyznaczoną do pełnienia obowiązków, ale od dwóch miesięcy bezskutecznie szukamy nowego dyrektora. Zainteresowanych jak na razie brak - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Rafał Łysy, rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. 

Brak chętnych nieco dziwi, zważywszy na wypłatę, którą miałby inkasować co miesiąc nowy kierownik "wytrzeźwiałki" - to około 9 tys. zł brutto, z możliwością wynegocjowania jeszcze większej stawki. 

A konieczność funkcjonowania izby wytrzeźwień w Sosnowcu zdaje się być bezdyskusyjna - w tym roku trafiło do niej ponad 7 tys. pijanych osób - nie tylko z Sosnowca, ale też sąsiadujących miast, które nie posiadają takiej placówki lub w ostatnim czasie ją zlikwidowały. Tak stało się m.in. w Tychach, gdzie władze miasta podpisały z Sosnowcem umowę na przewóz osób nietrzeźwych właśnie do ich izby wytrzeźwień. Za pobyt w "hotelu dla nietrzeźwych" w Sosnowcu trzeba zapłacić 330 zł.

Likwidacja sosnowieckiej izby wytrzeźwień nie jest rozważana

- W Sosnowcu likwidacja placówki nigdy nie była rozważana. Szpital, do którego trafiają trzeźwe osoby potrzebujące pomocy, nie jest właściwym miejsce do przewożenia ludzi w stanie upojenia. Nie powinni również trafiać do komisariatów. Pozostawienie ich samych sobie grozi zamarznięciem, pobiciem, okradzeniem i innymi problemami - dodaje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, Rafał Łysy. 

Makabra we Wrocławiu. Pijany lekarz dusił żonę, a później wyrzucił ją przez balkon
Sonda
Trafiłeś/-aś kiedyś na izbę wytrzeźwień?