Wyrok ws. śmierci 8-letniego Kamilka. Dziś sąd w Częstochowie ogłosi decyzję

2026-05-06 7:27

W środę, 6 maja, poznamy finał jednego z najgłośniejszych procesów w Polsce. Sąd w Częstochowie wyda wyrok w sprawie okrutnego zabójstwa 8-letniego Kamilka, którego dramat obnażył błędy w systemie ochrony dzieci.

Dawid B. i Magdalena B. czekają na wyrok sądu w Częstochowie

Sąd Okręgowy w Częstochowie ma dzisiaj, 6 maja wydać orzeczenie dotyczące tragicznej śmierci 8-letniego chłopca oraz znęcania się nad małoletnimi. Na ławie oskarżonych zasiadł ojczym dziecka Dawid B., matka Magdalena B. oraz dwoje krewnych: Wojciech J. i Aneta J.

Śledczy oskarżyli Dawida B. o dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, z pobudek zasługujących na najwyższe potępienie oraz w warunkach recydywy. Magdalena B. stanie przed wymiarem sprawiedliwości za pomocnictwo w tej zbrodni. Głównym oskarżonym grozi kara od 12 do 25 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie. Z kolei Aneta J. i Wojciech J. usłyszeli zarzuty nieudzielenia pomocy katowanemu dziecku.

Postępowanie sądowe toczyło się z wyłączeniem jawności od 30 czerwca 2025 roku. W procesie mogły jednak uczestniczyć organizacje pozarządowe, w tym instytut Ordo Iuris oraz stowarzyszenia chroniące prawa dzieci.

Wątek ewentualnych zaniedbań ze strony urzędników i instytucji pomocowych został początkowo umorzony przez prokuraturę. Sytuacja zmieniła się w styczniu 2026 roku, gdy Sąd Rejonowy w Kielcach częściowo uchylił to postanowienie. Nakazano przesłuchanie nowych świadków w celu sprawdzenia, czy ośrodki pomocy społecznej i sądy rodzinne z Olkusza oraz Częstochowy dopełniły swoich obowiązków. Śledczy muszą również ponownie przeanalizować dowody w sprawie działań policji, kuratorów oraz prokuratorów.

Piekło 8-letniego Kamilka. Dziecko zmarło w szpitalu

Koszmar 8-latka wstrząsnął całą Polską, gdy sprawa ujrzała światło dzienne w 2023 roku. Chłopiec przez długi czas doświadczał w domu potwornej przemocy, a dramat osiągnął punkt krytyczny 29 marca 2023 roku. To właśnie wtedy dziecko zostało brutalnie pobite, oblane wrzątkiem i rzucone na rozgrzany piec węglowy.

Z rozległymi obrażeniami trafiło do placówki medycznej, gdzie specjaliści przez ponad miesiąc próbowali uratować życie skatowanego pacjenta. Niestety, 8 maja 2023 roku Kamilek zmarł.

W trakcie trwania śledztwa wyszło na jaw, że policja, sądy rodzinne i pracownicy socjalni dysponowali informacjami o trudnej sytuacji w rodzinie chłopca. Mimo wyraźnych sygnałów alarmowych, nikt nie zdołał w porę i skutecznie pomóc maltretowanemu dziecku.

Ustawa Lex Kamilek jako pokłosie tragedii w Częstochowie

Śmierć skatowanego chłopca wywołała ogólnopolską dyskusję na temat pilnej reformy systemu ochrony najmłodszych. Tragedia stała się bezpośrednim bodźcem do opracowania przepisów nazywanych potocznie „Lex Kamilek”, które mają zagwarantować szybszą i bardziej stanowczą reakcję państwa na przemoc domową.

Oczekiwany dzisiaj wyrok będzie zwieńczeniem wielomiesięcznych obserwacji prowadzonych przez opinię publiczną oraz niezwykle ważnym momentem dla bliskich zmarłego dziecka, którzy od dawna domagali się sprawiedliwości i surowego ukarania winnych tego wstrząsającego dramatu.

Kamilek z Częstochowy w objęciach pluszowego misia. Nikt go już nie skrzywdzi
Pokój Zbrodni
Zakochał się w szkole, zabił w dorosłym życiu. Była jego nauczycielką | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki