Śląskie. Otworzyli stok mimo obostrzeń. Na miejscu interweniowała policja [ZDJĘCIA]

2021-01-19 22:32 bw
Śląskie. Otworzyli stok mimo obostrzeń. Na miejscu interweniowała policja
Autor: Policja Śląska Śląskie. Otworzyli stok mimo obostrzeń. Na miejscu interweniowała policja

Policjanci wraz z przedstawicielkami sanepidu w Zawierciu podjęli interwencję na terenie jednej ze stacji narciarskich w powiecie zawierciańskim. Pomimo obowiązujący obostrzeń wprowadzonych na czas pandemii koronawirusa, stok został otwarty. Podczas kontroli korzystało z niego kilkanaście osób! Co im grozi? Funkcjonariusze wyjaśniają powody swoich działań.

Śląskie. Otworzyli stok mimo obostrzeń. Na miejscu interweniowała policja

W poniedziałek, 18 stycznia, policjanci z Zawiercia i Ogrodzieńca wraz z przedstawicielkami Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej interweniowali na terenie jednej ze stacji narciarskich znajdujących się w powiecie zawierciańskim. Stok został uruchomiony, a podczas kontroli korzystało z niego kilkanaście osób. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami, stoki mogą być udostępniane wyłącznie dla sportowców zawodowych. Nie mogą z nich korzystać amatorzy sportów zimowych. Za popełnione przez właściciela stoku wykroczenie, zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu - mówią zawierciańscy policjanci. - Przypominamy, że grupowanie się większej liczby osób może spowodować pojawienie się nowego ogniska zakażenia. Działania służb mają na celu przede wszystkim ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Państwowa Inspekcja Sanitarna posiada uprawnienia, umożliwiające przeprowadzenie kontroli podmiotów i miejsc, których działalność w dobie pandemii zagraża bezpieczeństwu osób, naraża na zakażenie, a także stanowi ryzyko szerokiego rozprzestrzenienia się wirusa. Służby sanitarne w przypadku rażących naruszeń reżimu sanitarnego mogą wydać decyzję administracyjną zakładającą na podmiot, który nie przestrzega obostrzeń karę w wysokości do 30 tysięcy złotych - dodają. 

Polska lepsza od Bangladeszu! Wrocław wygrał w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast. Czy to ten międzynarodowy sukces, o którym mówi premier?