Spis treści
Ustalono tożsamość mężczyzny wyłowionego z Olzy w Cieszynie
Policja najprawdopodobniej wie już, kim był człowiek, którego martwe ciało wyłowiono z granicznej rzeki Olzy na terenie Cieszyna. Na podstawie wstępnych ustaleń śledczych przyjęto, że denatem jest 56-letni mieszkaniec pobliskiego powiatu cieszyńskiego. Jak przekazał naszej redakcji podkom. Krzysztof Pawlik, stuprocentową pewność w tej sprawie dadzą dopiero wyniki badań próbek DNA. Równolegle śledczy z miejscowej prokuratury zajmują się wyjaśnianiem okoliczności, w jakich zginął mężczyzna.
Makabrycznego odkrycia dokonano w minioną sobotę, kiedy przechodząca brzegiem osoba zauważyła dryfujące w nurcie ciało. Zawiadomienie błyskawicznie postawiło na nogi służby ratunkowe, które natychmiast zadysponowano we wskazane miejsce nad Olzą.
Zgłoszenie o dramatycznym znalezisku oficer dyżurny przyjął po godzinie 19.00. Po przybyciu we wskazany rejon strażacy zlokalizowali ciało uwięzione blisko polskiego brzegu rzeki.
Ratownicy po ocenie sytuacji i stwierdzeniu ewidentnego braku funkcji życiowych zrezygnowali z prób reanimacji. Działania strażaków polegały wyłącznie na zabezpieczeniu obszaru interwencji i wyciągnięciu zwłok na suchy ląd. W miejscu odnalezienia zwłok przez długi czas pracowała także ekipa dochodzeniowo-śledcza policji pod ścisłym nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze skrupulatnie zbierali dowody i poszukiwali wskazówek pomocnych w identyfikacji denata oraz ustaleniu, w jaki sposób znalazł się w wodzie.
W tej fazie dochodzenia organy ścigania nie zdradzają, czy do śmierci 56-latka mógł przyczynić się ktoś inny. Badanie udziału osób trzecich to jedna z najważniejszych linii śledztwa. Rozwiązanie tej zagadki powinno przynieść skrupulatne badanie pośmiertne, specjalistyczne analizy w laboratorium oraz gruntowne przestudiowanie zebranych dowodów.
Cieszyn w obiektywie:
Akcja ratunkowa koło Parku pod Wałką w Cieszynie
Warto przypomnieć, że tragiczne zdarzenie miało miejsce w minioną sobotę, 20 czerwca, po południu. Ciało zlokalizowano na wysokości ulicy Kantora, w sąsiedztwie popularnego Parku pod Wałką.
Na miejsce zdarzenia wysłano znaczne siły ratunkowe. W akcji brały udział patrole policyjne z KPP w Cieszynie, ratownicy medyczni dysponowani przez Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej stacjonujące w Cieszynie.
Priorytetem połączonych sił było bezpieczne wyciągnięcie denata na brzeg oraz staranne zabezpieczenie śladów kryminalistycznych, kluczowych do wyjaśnienia tożsamości zmarłego i powodów tragedii. Całość postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Cieszynie. Obecnie śledczy nie podają do publicznej wiadomości żadnych szczegółów prowadzonych czynności operacyjnych ani najbardziej prawdopodobnych scenariuszy tragicznego incydentu z udziałem 56-latka.