Zrobił jej TO, gdy spała na ławce. Nawet tego nie poczuła

2020-01-17 15:19
Zrobił jej TO, gdy spała na ławce. Nawet nie poczuła
Autor: pixabay.com

Ta historia powinna być przestroga dla wszystkich. Jeśli macie przy sobie kosztowne rzeczy zawsze miejcie oczy dookoła głowy. Taką lekcję otrzymała pewna kobieta, która postanowiła się odprężyć i przysnąć na ławce. Nie spodziewała się pewnie, że taka okazja czyni złodzieja.

Policjanci akurat kilka dni temu mieli patrol w rejonie przystanku przy ul. Gałczyńskiego, kiedy zauważyli na ławeczce kobietę i mężczyznę. Ona miała spuszczoną głowę i wyglądała, jakby spała. On w tym czasie... szperał po jej kieszeniach. Kiedy policjanci podeszli do niego zaczął powoli odchodzić od kobiety, jednak funkcjonariusze nie dali za wygraną. Spytali, czy zna drzemiącą. Odrzekł, że czeka na autobus.

Kobieta, która była pod wpływem muzyki płynącej ze słuchawek do jej uszu, nagle ocknęła się i dopiero wtedy uświadomiła sobie, że nie ma... telefonu, z którego puszczała sobie dźwięki. Policjanci spytali ją, czego słucha, ale zdenerwowana całym zajściem chyba nie wiedziała, co ma odpowiedzieć. Na szczęście policjanci szybko dowiedzieli się, gdzie jest urządzenie - telefon miał przy sobie mężczyzna. Ale to nic - w etui skradzionego kobiecie aparatu znajdował się także jej dowód osobisty oraz karta bankomatowa. To doskonała nauczka dla niej i dla każdego, kto czyta tę historię, by trzymać swoje rzeczy blisko siebie i mieć cały czas świadomość, że ktoś może mieć ochotę te cenne przedmioty przejąć. A co ze sprawcą niezbyt udanej kradzieży?

- 43-latek został zatrzymany. Może mu teraz grozić nawet 5 lat więzienia - podaje sosnowiecka policja.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE