Kluczem do wiosennego makijażu jest dobrze przygotowana skóra. Nawilżenie to podstawa, dlatego warto zainwestować w lekki krem nawilżający i bazę pod makijaż, która wyrówna koloryt i przedłuży jego trwałość. Zamiast ciężkich podkładów, na wiosnę królują lekkie kremy BB, CC lub tonujące fluidy, które zapewniają naturalne krycie i pozwalają skórze oddychać. Celem jest efekt "drugiej skóry" – świeżej, promiennej i pełnej blasku. Rozświetlacz staje się naszym najlepszym przyjacielem, aplikowany na kości policzkowe, łuk brwiowy i kąciki oczu, aby dodać twarzy młodzieńczego blasku.
Wiosenne oczy to przede wszystkim delikatność i subtelne podkreślenie. Zamiast ciężkich kresek i ciemnych cieni, stawiamy na pastele – rozmyte róże, brzoskwinie, mięty czy lawendy. Możemy użyć jednego cienia na całej powiece, delikatnie go rozcierając, aby uzyskać efekt "soft focus". Jeśli lubimy kreski, wybieramy te w odcieniach brązu lub szarości, które są mniej inwazyjne niż czerń. Maskara w kolorze czarnym lub brązowym, delikatnie wydłużająca i podkręcająca rzęsy, dopełnia makijaż oka. Ważne są również brwi – powinny być naturalnie podkreślone, delikatnie wypełnione cieniem lub żelem, aby nadać twarzy ramę.
Usta na wiosnę stają się soczyste i świeże. Zapominamy o ciężkich, matowych pomadkach na rzecz błyszczyków, balsamów koloryzujących lub lekkich szminek w odcieniach różu, brzoskwini czy koralu. Przejrzyste błyszczyki z delikatnymi drobinkami dodają ustom objętości i sprawiają, że wyglądają na pełniejsze i bardziej kuszące. Ważne, aby kolor ust harmonizował z resztą makijażu i podkreślał naturalny koloryt cery.
Róże do policzków to must-have wiosennego makijażu. Pudrowe lub kremowe formuły w odcieniach brzoskwini, różu czy moreli, aplikowane na szczyty kości policzkowych, dodają twarzy zdrowego rumieńca i młodzieńczego wyglądu. Ważne, aby aplikować róż z umiarem, rozcierając go delikatnie, aby uzyskać naturalny efekt.
Wiosenny makijaż to celebracja naturalnego piękna, lekkości i świeżości. To czas, by eksperymentować z delikatnymi kolorami, rozświetleniem i podkreślaniem tego, co w nas najpiękniejsze. Pozwala nam poczuć się promiennie i energicznie, gotowymi na powitanie cieplejszych dni i kwitnącej natury. To makijaż, który nie dominuje, lecz subtelnie uzupełnia naszą urodę, sprawiając, że wyglądamy i czujemy się wspaniale.
Podkręć glow i scrolluj dalej – Twój makijaż właśnie wskoczył na kolejny poziom!
Oczekiwania wobec makijażu nigdy nie były tak duże, ale nowości essence na wiosnę/lato 2026 ambitnie stają na wysokości zadania. Nowy standard? Make up najwyższej jakości, który łączy skuteczność z przyjemnością.
Radość i funkcjonalność łączą się w trendzie FUNctionality, gdzie skuteczność spotyka się z zabawą, a kosmetyki pozwalają w prosty sposób wyrażać siebie każdego dnia. Wielozadaniowe produkty o hybrydowym działaniu zostały stworzone tak, by dopasować się do szybkiego stylu życia i Twojego makijażu. Opakowania też zostały przemyślane – pojawiają się sprytne rozwiązania takie jak breloczki czy kolekcjonerskie miniaturki, które możesz zawsze mieć przy sobie, dzielić się nimi i po prostu cieszyć.
Trend Skin Deep przypomina, że dzisiejsze standardy piękna wymagają w makijażu czegoś więcej niż tylko kolorów. Wyobraź sobie formuły pełne składników aktywnych, działanie na poziomie pielęgnacji skóry oraz tekstury i kosmetyki kolorowe, które robią więcej niż tylko ładnie wyglądają. Skinification zaciera granicę między pielęgnacją a makijażem, tworząc nową kategorię produktów, które po prostu są skuteczniejsze i jeszcze bardziej przyjemne w stosowaniu.
Superior Performance to trend, który odnosi się do makijażu o najwyższej skuteczności. Dziś konsumenci oczekują więcej niż tylko szybkich efektów – szukają formuł o udowodnionej skuteczności i obietnic popartych działaniem. W końcu tu nie chodzi tylko o ładny wygląd, ale o trwałość, blask i rezultaty w każdej dziedzinie. To produkty, które naprawdę działają i robią wielkie wrażenie.
i
i
i
i
i