Zendaya zachywca makijażem na premierze "Euphorii". Wiemy, jak możesz zrobić go w domu

Wczoraj wieczorem Ernesto Casillas stworzył olśniewającą stylizację na czerwony dywan dla olśniewającej Zendayi, która pojawiła się na czerwonym dywanie podczas długo oczekiwanej premiery 3. sezonu "Euphorii", prezentując promienny zestaw legendarnych produktów marki Charlotte Tilbury.

Charlotte Tilbury

i

Autor: Charlotte Tilbury/ Materiały prasowe

Czerwony dywan to scena, na której gwiazdy prezentują najnowsze trendy i innowacje w świecie mody i urody. Tym razem wszystkie oczy zwrócone były na Zendayę, która zachwyciła perfekcyjnym makijażem stworzonym przez mistrza pędzla, Ernesto Casillasa. Artysta postawił na look, który idealnie podkreślał naturalne piękno aktorki, jednocześnie wpisując się w najgorętsze trendy sezonu.

Makijaż Zendayi opierał się na dwóch filarach: promiennej, nieskazitelnej cerze oraz zmysłowym, hipnotyzującym spojrzeniu, nazwanym pieszczotliwie „espresso eyes”. Odcienie brązu i czerni, perfekcyjnie blendowane na powiekach, nadały głębi i intensywności, tworząc efekt tajemniczości i elegancji. To idealny wybór dla osób, które pragną podkreślić oko w sposób wyrafinowany, unikając ostrych kontrastów.

Całość dopełniły naturalnie podkreślone usta z modnym efektem „blushed”. Ten subtelny, świeży wygląd został osiągnięty dzięki innowacyjnemu produktowi – nowemu Pillow Talk Blush Balm Lip Tint od Charlotte Tilbury. To dowód na to, że nawet najmniejsze detale mają ogromne znaczenie w kreowaniu spójnego i zapadającego w pamięć wizerunku.

Sekrety promiennej cery i trwałego makijażu

Aby uzyskać efekt promiennej i wygładzonej cery, Ernesto Casillas sięgnął po flagowe produkty Charlotte Tilbury. Wśród nich znalazł się kultowy Magic Cream, tym razem w nowej, ulepszonej formule z peptydami. Ten luksusowy krem to podstawa pielęgnacji, która przygotowuje skórę, nawilża ją i sprawia, że makijaż wygląda na niej jeszcze lepiej. Peptydy, znane ze swoich właściwości przeciwstarzeniowych i ujędrniających, dodatkowo potęgują efekt gładkości i blasku.

Korektor Airbrush Flawless Blur Concealer o imponującej 24-godzinnej trwałości zapewnił perfekcyjne krycie wszelkich niedoskonałości, jednocześnie nie obciążając skóry i nie wchodząc w zmarszczki. To klucz do osiągnięcia nieskazitelnej bazy, która wytrzyma blask fleszy i długie godziny na czerwonym dywanie.

Na koniec, aby makijaż pozostał nienaruszony przez całą galę, użyto Airbrush Flawless Setting Spray. Ten utrwalacz to prawdziwy must-have, który nie tylko przedłuża trwałość makijażu, ale także nadaje mu efekt nieskazitelnego, „airbrushowego” wykończenia, sprawiając, że cera wygląda na idealnie wygładzoną i matową, ale z naturalnym blaskiem.

Charlotte Tilbury

i

Autor: Charlotte Tilbury/ Materiały prasowe
Charlotte Tilbury

i

Autor: Charlotte Tilbury/ Materiały prasowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki