- Malta, z ponad 300 słonecznymi dniami w roku i bogactwem atrakcji, jest jednym z ulubionych kierunków Polaków, którzy stanowią trzecią największą grupę turystów na wyspie.
- Polacy najchętniej wybierają kurorty takie jak Qawra i Bugibba, ceniąc sobie połączenie spokojnego wypoczynku z łatwym dostępem do atrakcji i dogodną lokalizacją.
- Odkryj inne popularne wśród Polaków miejsca, takie jak historyczna Mellieha z pięknymi plażami i Wioską Popeye'a, oraz tętniące życiem Saint Julian’s, idealne dla miłośników nowoczesności i nocnego życia.
Rzadko zdarza się, żeby na niewielkiej powierzchni było tak dużo różnorodnych atrakcji, a Malta (o łącznej powierzchni około 316 km2) oferuje naprawdę wiele. To jeden z takich kierunków, do których idealnie pasuje stwierdzenie, że każdy znajdzie coś dla siebie. Maltę i jej drugą wyspę – Gozo, można zwiedzać o każdej porze roku. Pogoda dopisuje nawet późną jesienią. Do atrakcji możemy zaliczyć także barokowe świątynie i miasteczka, które wyglądają, jakby czas się zatrzymał, pyszne jedzenie, plany filmowe, (Malta jest jednym z najczęściej wykorzystywanych miejsc zdjęciowych w Europie, powstało tu ponad 200 różnych produkcji filmowych), sporty wodne, trekking, miejsca pielgrzymkowe i widoki zapierające dech w piersiach. To wszystko sprawia, że Polacy upodobali sobie ten kraj na miejsce urlopowe. Według ostatnich danych (styczeń-listopad 2025) Maltę odwiedziło ją już ponad 354 tys. osób z Polski. Maltańska Organizacja Turystyczna sprawdziła, które miejsca odwiedzamy najczęściej szczególności w okresie jesienno-zimowym.
Malta. Gdzie się zatrzymać? Te miejsca wybierają Polacy
Polacy chętnie wybierają miejsca, które łączą spokojny wypoczynek z dobrym dostępem do atrakcji całej wyspy. Do takich lokalizacji należą Qawra i Bugibba, dwa sąsiadujące ze sobą kurorty położone nad zatoką Saint Paul’s Bay. Choć formalnie są oddzielnymi miejscowościami, w praktyce miasta płynnie przechodzą jedno w drugie. Bugibba uchodzi za starszą miejscowość. Jej okolice były zamieszkane już w czasach prehistorycznych, co potwierdzają pozostałości megalitycznej świątyni. Z kolei Qawra i jej okolice zaczęły zaludniać się i zyskiwać na znaczeniu dopiero w XVII wieku, wraz z budową fortyfikacji przez Zakon Joannitów. Dziś ta różnica przekłada się na nieco inny klimat każdej z miejscowości, ale jednocześnie obie doskonale się uzupełniają. Polacy chętnie wybierają Qawrę i Bugibbę jako miejsce noclegu przede wszystkim ze względu na wygodę i dobrą lokalizację. Obie miejscowości łączy szeroka nadmorska promenada, idealna na spacery o każdej porze dnia. To rozwiązanie szczególnie doceniają osoby, które lubią poruszać się pieszo. Restauracje, kawiarnie czy sklepy są w zasięgu krótkiego marszu.
Z tej części Malty łatwo także zaplanować wycieczki po całej wyspie. Na południe kursują autobusy do Valletty i okolicznych miasteczek, natomiast na północ znajduje się port w Cirkewwie, skąd odpływają promy na Gozo. Dla wielu turystów z Polski to idealne rozwiązanie – można zwiedzać bez konieczności ciągłej zmiany hotelu.
Na miejscu także nie brakuje atrakcji. Jedną z największych jest Malta National Aquarium w Qawrze, chętnie odwiedzane przez rodziny z dziećmi. Z kolei osoby szukające kontaktu z naturą często wybierają się w okolice południowej granicy obu miejscowości. Znajduje się tam Park Narodowy Salina, sąsiadujący z rezerwatem przyrody o tej samej nazwie, gdzie można podziwiać historyczne panwie solne. To dobre miejsce na spokojny spacer, obserwację ptaków i chwilę oddechu od miejskiego zgiełku.
Qawra i Bugibba to także przestrzeń mocno osadzona w militarnej historii Malty. W krajobraz wpisują się dawne wieże obserwacyjne, które niegdyś pełniły kluczową funkcję w systemie obronnym wyspy. Na zachodnich obrzeżach Bugibby wznosi się Wieża Wignacourt - jedna z grupy pięciu wież obserwacyjnych zbudowanych za czasów wielkiego mistrza Alofa de Wignacourt. Z kolei na samym cyplu Qawry znajduje się Wieża Qawra, należąca do systemu wież Lascarisa. Jej zadaniem była ochrona wejścia do dwóch strategicznych zatok: Saint Paul’s Bay oraz Salina Bay. Będąc w tym miejscu, warto spojrzeć na drugi brzeg - w zasięgu wzroku znajduje się Wieża Ghallis, jedna z trzynastu małych wież obserwacyjnych wzniesionych za rządów Martina de Redina.Miłośnicy słońca znajdą w Qawrze kamienistą plażę, typową dla północnej Malty, z łatwym dostępem do wody i infrastrukturą sprzyjającą kąpielom. Natomiast osoby zainteresowane nietypowymi atrakcjami chętnie zaglądają do lokalnego muzeum klasycznych samochodów, gdzie można zobaczyć starannie odrestaurowane pojazdy z połowy XX wieku – miejsce to szczególnie przypadło do gustu wielu polskim turystom.
Mellieha
Polacy często wybierają także Melliehę położóną jeszcze dalej na północ niż Qawra i Buggiba. Podobnie jak w przypadku tej ostatniej, jej początki sięgają czasów neolitycznych, o czym świadczy duża liczba jaskiń oraz pozostałości po grobowcach punickich. Różnorodność tej miejscowości jest tak wielka, że z powodzeniem można by tu zaplanować osobny, kilkudniowy urlop. Miłośnicy archeologii powinni odwiedzić Jaskinię Latnija, gdzie niedawno odkryto ślady bytności człowieka sprzed około 8500 lat. Serce miejscowości stanowi Sanktuarium Matki Bożej z Melliehy - najstarsze sanktuarium maryjne na Malcie. Według lokalnych przekazów powstało ono w jaskini, w której sam św. Łukasz miał namalować fresk przedstawiający Maryję. Podążając w stronę Cirkewwy, warto zatrzymać się przy Czerwonej Wieży (Wieży św. Agaty). To spektakularny przykład architektury militarnej z czasów wielkiego mistrza Juana de Lascaris-Castellara. Innym cennym zabytkiem w okolicy jest Pałac Selmun - barokowa rezydencja, która niegdyś służyła rycerzom maltańskim jako dwór myśliwski. Mellieha słynie także z atrakcji popkulturowych i przyrodniczych. Znajdziemy tu Wioskę Popeye’a (pozostałość po planie filmowym z Robinem Williamsem) oraz najpiękniejsze plaże na wyspie - od piaszczystych Mellieha Bay i Armier Bay, po ukryte i kamieniste, jak Slugs Bay. Północna część miejscowości, tzw. Grzbiet Marfa, to idealne miejsce dla aktywnych. Można tam odnaleźć naturalne baseny, spektakularne formacje, takie jak Coral Lagoon oraz klify, które nieustannie walczą ze wzburzonym morzem.
Saint Julian’s
W przeciwieństwie do powyższych, Saint Julian’s to najbardziej wysunięta na południe miejscowość z „polskiego zestawienia”. Choć dziś kojarzy się głównie z nowoczesnością, miasto zachowało wiele historycznego uroku. Widać go w murach XVII-wiecznego Pałacu Spinola czy w secesyjnej zabudowie wokół Balluta Bay, nad którą góruje neogotycki kościół Matki Bożej z Góry Karmel.Miejscowość oferuje dostęp do miejskich plaż, takich jak St George’s Bay, oraz kameralnych zakątków nad wodą. Całość spina malownicza promenada ciągnąca się aż do Sliemy - to idealne miejsce na długie spacery z widokiem na otwarte morze, szczególnie magiczne o poranku, jak i podczas zachodu słońca.