- Mimo częstego użytkowania zapominamy o odpowiednim suszeniu desek po umyciu, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo wpływa to na ich higienę i trwałość.
- Pozostawienie wilgoci na powierzchni deski sprzyja szybkiemu namnażaniu się groźnych drobnoustrojów oraz uszkadza jej strukturę.
- Zły sposób przechowywania oraz niedokładne osuszanie są głównymi winowajcami szybkiego zużycia i utraty właściwości higienicznych tego narzędzia, a nie samo cięcie nożem.
- Właściwa cyrkulacja powietrza w trakcie schnięcia oraz systematyczna impregnacja to podstawa, by zachować deskę w czystości i dobrym stanie przez długi czas.
Woda pozostająca na desce po procesie czyszczenia bywa niewidoczna dla naszego oka. Zwłaszcza w przypadku akcesoriów wykonanych z drewna czy bambusa ciecz wnika w głąb struktury materiału, zamiast ulegać naturalnemu procesowi parowania. Kiedy pozostawiamy mokrą deskę w pozycji leżącej albo chowamy do szczelnej szafki, wilgoć nie ma jak uciec, a to stwarza znakomite środowisko do szybkiego rozwoju szkodliwych bakterii i powstawania brzydkich zapachów.
Jak dbać o deskę do krojenia, aby uniknąć bakterii?
Część osób nawet nie przypuszcza, że to nie intensywne krojenie, lecz niewłaściwe suszenie i trzymanie deski powoduje jej najszybszą degradację. Zalegająca woda może wywołać wygięcia, pęknięcia, rozwarstwienia, a w najgorszych wypadkach wręcz wykwity pleśni. Drobne pęknięcia, pojawiające się w wilgotnym klimacie kuchennym, przekształcają się w doskonałą kryjówkę dla drobnoustrojów, które bez problemu wytrzymują rutynowe mycie pod kranem.
Deska do krojenia - co robić, by służyła nam dłużej bez pleśni?
Powszechnym przewinieniem bywa również opieranie ociekającej wodą deski o kafelki obok zlewozmywaka. Choć wydaje się to wygodnym wyjściem z sytuacji, w rzeczywistości przedmiot wciąż nie posiada właściwego przewiewu, a dodatkowo jest narażony na kolejne chlapnięcia podczas zmywania innych naczyń.
Najbardziej optymalną metodą okazuje się suszenie i przechowywanie tego akcesorium w pionie, w miejscu nienarażonym na wodę i posiadającym dobrą cyrkulację powietrza. Można do tego wykorzystać przeznaczony do tego stojak, specjalną kratkę lub przegrodę w zabudowie kuchennej – ważne jest to, żeby świeże powietrze owiewało swobodnie obie strony deski i dopiero w pełni wysuszoną można bezpiecznie schować do szafki.
Jeśli korzystamy z desek drewnianych, niesamowicie ważna jest też ich okresowa impregnacja. Regularne smarowanie odpowiednim olejem, bezpiecznym przy kontakcie z jedzeniem, chroni materiał przed absorbowaniem wody, zwiększa żywotność akcesorium i zdecydowanie podnosi jego standard higieniczny.
To nieskomplikowana czynność, która w perspektywie czasu przynosi widoczne efekty. Ten pozornie błahy rytuał potrafi zadecydować o tym, czy nasza kuchnia pozostanie bezpieczna, a sprzęty przetrwają w dobrym stanie przez długie lata.