- Pelargonie muszą być regularnie zasilane, aby obficie kwitły przez długi czas.
- Domowy preparat z powszechnie występującego chwastu świetnie wpływa na korzenie, pędy i ogólny stan sadzonek, przez co stają się silniejsze, co pomaga w utrzymaniu kwiatów.
- Gotową odżywkę rozcieńcz wodą w stosunku 1:5 i podlewaj pelargonie, pamiętając również o obrywaniu przekwitłych kwiatów oraz zapewnieniu roślinom słonecznego miejsca.
W czasie zawiązywania pąków i kwitnienia pelargonie potrzebują sporych ilości składników pokarmowych. Kiedy ich brakuje, sadzonki wytwarzają znacznie mniej kwiatów, a liście blakną. Z tego powodu powinno się pomyśleć o regularnym nawożeniu, optymalnie raz w tygodniu albo stosownie do wymagań roślin. Nie ma jednak konieczności kupowania od razu chemicznych mieszanek w centrum ogrodniczym. Z powodzeniem można zastosować łatwą do zrobienia, domową odżywkę ze składników, które mamy na wyciągnięcie ręki.
Z tego chwastu zrobisz nawóz do pelargonii, który wzmocni ich pędy
Świetnym i ekologicznym patentem na odżywienie pelargonii jest zastosowanie nawozu ze skrzypu polnego. Choć ta roślina jest przez wiele osób traktowana jako uciążliwy chwast, obfituje w krzemionkę i inne pożyteczne mikroelementy. Wspomaga ona rozbudowę systemu korzeniowego, poprawia wytrzymałość pędów oraz ogólną kondycję krzaczków. W efekcie pelargonie lepiej radzą sobie z trudnymi warunkami i mogą kwitnąć bez przerwy przez wiele tygodni.
Zrobienie takiej odżywki jest niezwykle mało skomplikowane. Trzeba po prostu nazbierać świeżych pędów skrzypu polnego (mniej więcej kilogram) i zalać je 10 litrami zwykłej wody. Pojemnik z miksturą odstawiamy w cieniste miejsce, najlepiej z dala od części mieszkalnej, i zostawiamy do sfermentowania na około cztery tygodnie. Takim ekologicznym roztworem, rozcieńczonym w stosunku 1:5, dobrze jest systematycznie podlewać nasze rośliny balkonowe. Wzmocnione w ten sposób sadzonki odwdzięczą się kaskadą kwiatów przez długi czas.
Poza systematycznym zasilaniem należy bezwzględnie pamiętać o usuwaniu zaschniętych kwiatostanów i martwych liści. Dzięki temu zabiegowi roślina nie straci cennej energii na produkcję nasion, a zamiast tego zużyje ją na zawiązywanie nowych pąków. Niezwykle istotne jest także umiejscowienie donic - pelargonie preferują stanowiska w pełnym słońcu i osłonięte od porywistego wiatru.
Odpowiednia troska o rośliny w połączeniu z ekologiczną odżywką ze skrzypu polnego to gwarancja, że twój balkon będzie zachwycał burzą kwiatów przez całe wakacje i jesień. To nieskomplikowane, budżetowe i przyjazne środowisku rozwiązanie na zachowanie doskonałej kondycji pelargonii, które będą ozdobą aż do pierwszych ujemnych temperatur.