- Jak podaje portal MedlinePlus, pilnowanie stałych godzin snu i jedzenia pomaga uniknąć wybuchów złości u malucha
- Własny zestaw ratunkowy złożony z ulubionej książeczki i kredek to najlepszy ratunek na długie czekanie na posiłek
- Krzyk i płaczące dziecko w restauracji najlepiej uspokoić poprzez odwrócenie uwagi lub krótkie wyjście do samochodu
- Portal EatRight przypomina, że warto szukać lokali oferujących wartościowe i mniejsze porcje jedzenia dla dzieci
- Wcześniejsza rezerwacja stolika przez telefon gwarantuje szybkie zajęcie miejsca i ominięcie największych tłumów
Wyjście do restauracji z dzieckiem. Dlaczego maluch często płacze?
Wiele z nas marzy o spokojnym obiedzie poza domem, ale rzeczywistość bywa trudna. Zamiast zjeść w spokoju, próbujemy okiełznać rzucanie jedzeniem i głośne krzyki. Często wynika to z faktu, że zapominamy o drzemce lub idziemy w porze, gdy maluch jest już po prostu zmęczony i bardzo głodny.
Jak możemy przeczytać na stronie MedlinePlus, pilnowanie stałych godzin snu i jedzenia to podstawa, żeby uniknąć wybuchów złości. Jeśli wybieramy się na obiad na mieście, warto pójść tam trochę wcześniej, żeby ominąć największe tłumy i długie czekanie na wolny stolik. Przed samym wyjściem dobrze jest też spokojnie porozmawiać z maluchem w domu o tym, czego od niego oczekujemy i co się stanie, jeśli zacznie rzucać jedzeniem.
Co zabrać do restauracji dla dziecka? Sprawdzona lista rzeczy
Czekanie na posiłek to dla małego człowieka cała wieczność, dlatego dobrze mieć pod ręką własny zestaw ratunkowy:
- ulubiona książeczka z obrazkami
- kredki i mała kolorowanka
- cicha zabawka bez świecących i grających elementów
- własny śliniak, kubek niekapek i plastikowe sztućce
- drobna przekąska na wypadek ogromnego głodu
Posiadanie tych kilku drobiazgów w torbie potrafi zdziałać cuda. Oczywiście zabranie ze sobą chrupek czy owoców dla malucha jest całkowicie w porządku i obsługa lokalu nie będzie robić z tego powodu problemów.
Jak uspokoić płaczące dziecko w restauracji? Sprawdzone sposoby
Kiedy maluch zaczyna głośno krzyczeć przy stoliku, dobrym pomysłem może być zachowanie spokoju i zignorowanie pierwszych oznak buntu. Podnoszenie głosu i szarpanie tylko pogorszy sytuację, bo nerwy rodzica od razu przechodzą na dziecko. Zamiast tego spróbujmy odwrócić jego uwagę, robiąc śmieszną minę albo dając mu do ręki ulubioną zabawkę. Jeśli to nie pomaga, a złość przybiera na sile, warto wziąć dziecko za rękę i wyjść z nim na chwilę w ustronne miejsce, na przykład do samochodu lub pobliskiej łazienki. Kiedy złość minie, możemy na spokojnie wytłumaczyć sytuację i wrócić do jedzenia, pamiętając, żeby nie ulegać wszystkim żądaniom dziecka dla świętego spokoju.
Dobre menu dla dzieci w restauracji. Jak mądrze wybrać jedzenie?
Zanim w ogóle usiądziemy przy stoliku, dobrze jest sprawdzić w internecie, co dany lokal ma do zaoferowania dla najmłodszych. Wiele miejsc ma bardzo ubogą ofertę dla maluchów, ograniczającą się tylko do suchych frytek i smażonego mięsa. Szukajmy lokali, które są przyjaźnie nastawione do rodzin z dziećmi i mają przemyślane potrawy dla małych brzuszków.
Jak podaje portal EatRight, warto zwracać uwagę na miejsca oferujące mniejsze i bardziej wartościowe porcje jedzenia. Możemy też dawać dziecku wybór, pytając je o to, co woli zjeść, ale tylko wtedy, gdy ten wybór faktycznie istnieje w karcie dań. Wcześniejsza rezerwacja stolika przez telefon da nam pewność, że od razu dostaniemy miejsce i nie będziemy musieli szukać innego jedzenia z płaczącym na rękach brzdącem.
Źródła:
HealthyChildren.org (American Academy of Pediatrics), “Eating Out Without Reservations”
Academy of Nutrition and Dietetics – EatRight.org, “Dining Out with Young Children”
HealthyChildren.org (American Academy of Pediatrics) — “Eating Out Without Reservations”