- Jak podaje czasopismo Behavior Research Methods, maluchy reagują uśmiechem na śmieszne miny już w pierwszym miesiącu życia
- Zwykła zabawa w a kuku uczy niemowlę stałości obiektu i wyraźnie ułatwia codzienne rozstania w domu
- Badania potwierdzają, że częste łaskotki budują duże poczucie bezpieczeństwa i pomagają przełamać strach przed obcymi na placu zabaw
- Naturalne poczucie humoru u dziecka zmienia się z wiekiem i u dwulatków bardzo często opiera się na tematach zakazanych
Kiedy niemowlę zaczyna się śmiać z naszych żartów?
Wielu rodziców myśli, że poczucie humoru pojawia się u dziecka dopiero po kilku latach, ale prawda jest zupełnie inna. Jak możemy przeczytać na łamach czasopisma Behavior Research Methods, niektóre maluchy uśmiechają się i reagują na śmieszne miny już w okolicach pierwszego miesiąca życia. Z kolei około trzeciego miesiąca małe dzieci zaczynają aktywnie doceniać nasze wygłupy i dziwne dźwięki wydawane podczas przewijania.
Takie wczesne żarty to nie tylko zwykła zabawa, ale fundament dla późniejszych relacji. Według badania opublikowanego w Frontiers in Psychiatry, wspólny śmiech i patrzenie sobie w oczy dają maluchowi ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki tym prostym interakcjom dziecko lepiej rozwija się pod kątem emocjonalnym i jest mniej wycofane w codziennym życiu.
Dlaczego zabawa w a kuku jest tak ważna dla niemowlaka?
Zakrywanie twarzy dłońmi to chyba najpopularniejsza zabawa na świecie, która jak zauważono na portalu HealthyChildren, zaczyna sprawiać najwięcej radości między siódmym a dwunastym miesiącem życia. Dla rodzica jest to po prostu uroczy sposób na zabicie nudy, ale dla mózgu dziecka to bardzo solidny trening i nauka tak zwanej stałości obiektu. Zabawa w a kuku w praktyczny sposób uczy niemowlę, że ludzie i rzeczy wciąż istnieją, nawet jeśli w danym momencie ich nie widzimy. Mówiąc najprościej, dzięki tej zabawie maluch dowiaduje się, że kiedy mama wychodzi do łazienki, to nie znika na zawsze i zaraz wróci do pokoju. To niezwykle ułatwia codzienne rozstania i zmniejsza płacz, gdy na chwilę tracimy się z oczu.
Jak rozwija się poczucie humoru u dziecka w różnym wieku?
Wraz z tym jak maluch rośnie, rzeczy które go śmieszą ulegają całkowitej zmianie:
- roczne dzieci uwielbiają fizyczne wygłupy, gonitwy i celowe używanie zabawek niezgodnie z ich przeznaczeniem
- dwulatki zaczynają łapać zasady społeczne, dlatego najbardziej bawią je tematy zakazane, takie jak na przykład głośne mówienie o kupie
- trzylatki potrafią już świadomie bawić się słowami i specjalnie nazywają psa kotem, tylko po to, żeby wywołać nasz uśmiech
Ten naturalny rozwój żartów pokazuje, że dziecko coraz lepiej rozumie język i reguły panujące w domu. Warto doceniać te drobne próby rozbawienia nas, bo budują one pewność siebie u rosnącego człowieka.
Czy łaskotki pomagają dziecku przełamać strach przed obcymi?
Codzienne przepychanki, podrzucanie czy łaskotki to dla wielu rodzin stały punkt dnia, który świetnie rozładowuje napięcie. Jak opisano w czasopiśmie Humanities and Social Sciences Communications, taki bezpośredni kontakt fizyczny mocno pobudza niemowlę i wywołuje najbardziej szczery śmiech. Ten radosny dotyk pomaga maluchowi regulować własne emocje i sprawia, że po prostu czuje się on dobrze we własnym ciele.
Ciekawym efektem tych domowych wygłupów jest ich wpływ na późniejsze zachowanie dziecka wśród innych ludzi. Badania pokazują, że maluchy, które są często łaskotane i przytulane przez mamy, wykazują znacznie większą otwartość przy poznawaniu nowych osób. Regularna zabawa pełna dotyku sprawia, że dziecko jest odważniejsze i rzadziej chowa się za nogę rodzica, gdy na placu zabaw pojawi się ktoś nieznajomy.
Źródła: