Spis treści
- Odpowiednie nawadnianie to nie tylko objętość wody, ale przede wszystkim właściwy moment jej dostarczania.
- Jeśli podlewasz w złym czasie, woda paruje za szybko i nie dociera do korzeni.
- Błędy w harmonogramie nawadniania bezpośrednio przekładają się na mniejsze plony i słabszy wzrost krzaczków.
- Prawidłowe nawyki związane z podlewaniem to klucz do sukcesu i bogatych zbiorów.
W sezonie letnim często chwytamy za konewkę lub wąż ogrodowy w wolnej chwili, nierzadko w okolicach południa. Taka praktyka w przypadku ogórków bywa bardzo szkodliwa ze względu na szybkie parowanie wody w wysokich temperaturach. Ciecz zwyczajnie nie zdąży dotrzeć tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, czyli do systemu korzeniowego.
Kiedy najlepiej podlewać ogórki? Pora ma kolosalne znaczenie
Eksperci od upraw zaznaczają, że rośliny te posiadają płytkie korzenie i bardzo źle tolerują zarówno brak wilgoci, jak i gwałtowne wahania temperatur. Dodatkowo nie znoszą moczenia liści, gdy warunki do tego nie są optymalne. Właśnie dlatego tak ważny jest wybór odpowiedniej metody i czasu nawadniania.
Najgorzej dla plonów wypada podlewanie w godzinach największego nasłonecznienia. Woda znika w mgnieniu oka, a nagrzana ziemia nie magazynuje potrzebnej wilgoci. Co więcej, woda na liściach w pełnym słońcu sprzyja poparzeniom i zwiększa podatność na różnego rodzaju choroby grzybowe.
Najlepsza pora na podlewanie ogórków. Użyj odstanej wody
Idealnym momentem na dostarczenie wody ogórkom jest wczesny ranek lub późny wieczór. Strumień zawsze należy kierować prosto pod roślinę, omijając jej części zielone. Ważne jest także, by woda nie była lodowata, a raczej odstana i o temperaturze zbliżonej do temperatury powietrza. Zbyt zimna ciecz z kranu szokuje roślinę, co wstrzymuje jej wzrost i rozwój owoców. Świetnym rozwiązaniem zatrzymującym wilgoć w ziemi jest ściółkowanie, np. przy użyciu skoszonej trawy. Chroni to korzenie przed przegrzaniem i ogranicza wysychanie podłoża w upalne dni.
Jeżeli marzysz o soczystych i dorodnych zbiorach, kontroluj nie tylko to, jak często nawadniasz grządki, ale i w jakich godzinach. Zmiana pory może przynieść spektakularne efekty w postaci obfitego i zdrowego plonowania. Ta mała modyfikacja w ogrodowej rutynie to gwarancja pełnych koszyków warzyw.
Zobacz też: Woda po ziemniakach to płynne złoto. Może uratować ogród, pod warunkiem, że nie zrobisz jednej rzeczy