Nawet 5000 zł kary za podlewanie kwiatów na balkonie. Wystarczy jeden błąd

Kolorowe rośliny i zioła na balkonach to częsty widok w sezonie letnim. Choć w trakcie upałów nawadnianie jest kluczowe, brak ostrożności w tym zakresie może skończyć się interwencją i potężnym mandatem. Kara wynosi nawet 5000 zł.

Osoba podlewająca kwiaty na balkonie żółtą konewką. O karach za zalewanie sąsiadów przeczytasz na SE.
Autor: magnific/ Freepik.com
  • Nawadnianie roślin na własnym balkonie wiąże się z pewnym ryzykiem, jeśli nie robimy tego ostrożnie.
  • W niektórych przypadkach grozi mandat w wysokości nawet do 5000 zł.
  • Istnieją proste sposoby, by zabezpieczyć się przed przykrymi konsekwencjami finansowymi.

Oczywiście żadne prawo nie zabrania trzymania i podlewania roślin na własnym balkonie, jednak należy to robić w sposób nienaruszający spokoju sąsiadów. Podstawą jest tu artykuł 144 Kodeksu cywilnego, który mówi o tym, że właściciel mieszkania nie może swoimi działaniami zakłócać ponad miarę korzystania z sąsiednich lokali. Jeśli z naszych doniczek woda notorycznie ścieka na balkon poniżej i niszczy cudzą własność, może to zostać potraktowane jako niedozwolona immisja. W sytuacji, gdy nasze działanie uszkodzi na przykład meble wypoczynkowe, suszące się pranie czy sprzęt elektroniczny sąsiada, ma on prawo domagać się rekompensaty. Tę kwestię reguluje artykuł 415 Kodeksu cywilnego, z którego jasno wynika, że sprawca szkody musi pokryć koszty jej naprawy.

Kwiaty na balkonie. Kiedy grozi mandat do 5000 zł?

Wielu lokatorów nie ma pojęcia, że takie sytuacje mogą skutkować nie tylko koniecznością wypłaty odszkodowania, ale także odpowiedzialnością za wykroczenie. Artykuł 75 § 1 Kodeksu wykroczeń jasno wskazuje, że wylewanie płynów bez zachowania należytej ostrożności i stwarzanie tym samym zagrożenia lub uciążliwości dla innych, jest karane grzywną w wysokości do 5000 zł. Choć jest to maksymalna stawka przewidziana przez przepisy, o ostatecznej kwocie zawsze decyduje sąd, biorąc pod uwagę szkodliwość czynu i jego skutki.

Istnieją sprawdzone sposoby, by ustrzec się przed finansowymi sankcjami i konfliktami z mieszkańcami bloku. Rośliny najlepiej nawadniać we wczesnych godzinach porannych lub po zmroku, korzystając z naczynia o wąskiej końcówce, co ułatwia kontrolowanie strumienia wody. Niezwykle przydatne okazują się również odpowiednio dobrane podstawki, w których gromadzi się nadmiar wilgoci, nie stwarzając ryzyka zalania niższych pięter. Przestrzegając tych prostych zasad, unikniemy sąsiedzkich sporów i wysokich kar.

Kwiaty balkonowe: ciekawe pomysły na obsadzenie skrzynek balkonowych
Quiz. Lato w PRL-u. Pamiętasz, jak wtedy wypoczywano?
Pytanie 1 z 15
Od którego roku prawo do wypoczynku obywatelom PRL gwarantowała konstytucja?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki