Niezywkła metoda lecznicza: kuroterapia cię uzdrowi!

2010-12-07 3:00

Dogoterapia, hipoterapia czy felinoterapia to uznane metody rehabilitacji przy pomocy psów, koni i kotów. Ale ptakoterapia czy raczej - kuroterapia? Dlaczego nie! Teresa Toczydłowska (54 l.) z Białegostoku (woj. podlaskie) udowodniła, że te popularne ptaki mogą pomagać ludziom!

- O wykorzystaniu kur w terapii pomyślałam już dwa lata temu. Przypomniałam sobie, że jako dziecko miałam ulubioną kurę Czarnulkę, której powierzałam swoje największe tajemnice - tłumaczy Teresa Toczydłowska (54 l.), autorka oryginalnej metody leczniczej, psycholog i terapeuta.

Kobieta wypróbowała już pięć rodzajów tych pożytecznych ptaków i jak się okazało - w celach rehabilitacyjnych najbardziej przydatne są kury pochodzącej z Rosji rasy pawłowskiej oraz znane już Indianom amerykańskim araukany.

Przeczytaj koniecznie: Oto 10 powodów, dla których kochamy zimę

- Zamówiłam jajka i od podstaw stworzyłam hodowlę - opowiada z dumą pani Teresa. Metoda jest jeszcze w fazie eksperymentów, ale już przynosi pierwsze efekty. - Kontakt z kurami pozwala przełamywać lęki, rozwijać sprawność ruchową i umiejętność okazywania uczuć - wylicza zalety kurzej terapii jej autorka.

- W dzieciństwie napadł mnie indyk. Ataku nie pamiętam, ale do dziś mam bliznę na plecach. Przed terapią panicznie bałam się nawet maleńkich kaczuszek, a teraz moja fobia ustąpiła - przekonuje Karolina (21 l.), jedna z uzdrowionych pacjentek pani Teresy.

Kuroterapia pomaga

- przełamać lęk przed ptakami

- ćwiczyć koncentrację uwagi i wyobraźnię

- rozwijać zmysły słuchu, wzroku i dotyku

- rozwijać sprawność ruchową

- kształtować umiejętność okazywania uczuć

- nawiązać kontakt z przyrodą

- wyzwolić spontaniczność dziecka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki