Niemowlę pręży się i wygina w łuk. Nie zawsze oznacza to ból

Gdy niemowlę nagle prostuje ciało, odgina głowę i wygina się w łuk, łatwo pomyśleć, że coś je boli. Taki ruch rzeczywiście może pojawiać się przy dyskomforcie, ale sam w sobie nie mówi jeszcze, co jest jego przyczyną. Ważne jest przede wszystkim to, kiedy takie epizody się pojawiają, jak długo trwają i jak dziecko zachowuje się pomiędzy nimi.

Kobieta pochylona nad niemowlęciem leżącym na łóżku. O przyczynach prężenia się dziecka przeczytasz na SE.
Autor: YURY NIKALAYEU/ Getty Images Niemowlę nie zrobiło kupki od kilku dni? To jeszcze nie musi być zaparcie
  • Samo wyginanie się w łuk nie pozwala stwierdzić, czy dziecko odczuwa ból ani co jest przyczyną tego zachowania
  • Prężenie po karmieniu może mieć związek z refluksem, zwłaszcza jeśli dziecko płacze lub odmawia jedzenia
  • Krótkie epizody powtarzające się seriami, szczególnie po przebudzeniu, wymagają pilnej konsultacji medycznej
  • Przy refluksie niemowlę nadal powinno spać płasko, na plecach, bez podkładania klinów
Czy kamienie do depilacji działają? Test redaktorek - Królowe Matki odc.2

Niemowlę pręży się i wygina w łuk. Kiedy takie zachowanie powinno niepokoić?

Niemowlę może prężyć się i wyginać w łuk podczas płaczu, po karmieniu, gdy jest zmęczone albo przebodźcowane i potrzebuje spokoju. U bardzo małego dziecka ciało często reaguje gwałtowniej niż u starszego, dlatego napięcie mięśni i odginanie pleców może wyglądać niepokojąco. Nie warto jednak zakładać, że każdy taki epizod oznacza ból brzucha lub refluks.

Najważniejsze jest to, w jakich sytuacjach dziecko się pręży. Zwróć uwagę, czy dziecko wygina się tylko przez chwilę, gdy jest rozdrażnione, czy dzieje się to regularnie po jedzeniu, podczas przewijania albo niezależnie od sytuacji. Ważne jest też, czy po uspokojeniu, odbiciu lub odpoczynku wraca do swojego zwykłego zachowania, dobrze je i ma okresy spokojnej czujności.

Wyginanie się niemowlęcia po karmieniu może mieć związek z refluksem

Wyginanie pleców podczas karmienia albo krótko po nim może występować przy refluksie, czyli cofaniu się pokarmu z żołądka do przełyku. Mogą mu wtedy towarzyszyć ulewanie, czkawka, kaszel podczas jedzenia, częste przełykanie po odbiciu, płacz i niepokój. Samo ulewanie u dziecka, które jest pogodne, prawidłowo przybiera na wadze i chętnie je, zwykle nie oznacza choroby.

Jeśli objawy się powtarzają, przez kilka dni zapisuj, kiedy dziecko się pręży, jak przebiegają karmienia, czy ulewa i jak długo jest niespokojne. Taki prosty zapis oraz nagranie krótkiego epizodu mogą ułatwić rozmowę z pediatrą. Nie zmieniaj samodzielnie mieszanki, nie zagęszczaj pokarmu i nie podawaj leków tylko dlatego, że dziecko wygina plecy.

Po karmieniu można przez pewien czas potrzymać niemowlę w pozycji pionowej pod nadzorem i robić przerwy na odbicie. Do snu zawsze odkładaj je na plecy, na twardy, płaski materac. Refluks nie jest powodem, by układać dziecko na boku lub na brzuchu, unosić materac ani stosować klinów czy pozycji półsiedzącej.

Kiedy prężenie niemowlęcia powinno skłonić do kontaktu z lekarzem?

Skontaktuj się z pediatrą, jeśli dziecko podczas większości karmień wyraźnie płacze, odmawia jedzenia, słabo przybiera na wadze, często ulewa lub wymiotuje. Konsultacji wymagają również objawy takie jak twardy i wzdęty brzuch, krew w stolcu, krew w wymiocinach czy wymioty zielone lub żółte. Takie objawy mogą mieć różne przyczyny, dlatego wymagają konsultacji z pediatrą.

Pilnej oceny wymaga nagłe pogorszenie stanu dziecka, trudność w oddychaniu, sinienie, wiotkość, trudność w wybudzeniu lub brak normalnej reakcji na otoczenie. Jeżeli niemowlę ma drgawki albo podejrzewasz napad, nie wkładaj niczego do jego ust i nie próbuj prostować ciała na siłę. Zadzwoń pod numer 112 lub 999, jeśli epizod trwa, dziecko nie reaguje jak zwykle albo ma trudności z oddychaniem.

Wyginanie się w łuk powtarzające się seriami wymaga szybkiej konsultacji

Szczególną uwagę zwróć na bardzo krótkie, nagłe epizody sztywnienia lub wyginania ciała, które powtarzają się seriami co kilka albo kilkanaście sekund. Napady skurczów niemowlęcych mogą wyglądać jak zgięcie albo wyprostowanie rąk, nóg i głowy, a plecy mogą się przy tym odginać. Często zdarzają się po przebudzeniu, a między pojedynczymi epizodami dziecko może sprawiać wrażenie, że nic się nie dzieje.

Jeśli zauważysz takie serie epizodów, nagraj je, jeśli możesz zrobić to bezpiecznie, i pilnie skontaktuj się z lekarzem lub zgłoś się na SOR. Nie zakładaj, że to zwykłe kolki, zwłaszcza jeśli dziecko straciło wcześniej zdobyte umiejętności, rzadziej się uśmiecha, słabiej reaguje na otoczenie lub wyraźnie zmieniło zachowanie. Przy pojedynczym prężeniu najważniejsza jest spokojna obserwacja, a przy epizodach częstych, bolesnych lub powtarzalnych w seriach potrzebna jest szybka ocena medyczna.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI