- Jak czytamy na portalu HealthyChildren, drobne kłótnie o plastikowe foremki są zupełnie naturalnym etapem w rozwoju każdego małego człowieka
- Stanowcza interwencja dorosłego sprawdza się tylko w sytuacjach jawnego bicia lub celowego sypania piaskiem w oczy
- Portal StopBullying radzi zachować pełen spokój i absolutnie nie zmuszać skłóconych maluchów do natychmiastowych przeprosin po incydencie
- Nauczenie pociechy kilku prostych haseł o stawianiu granic bardzo skutecznie zastępuje popychanie rówieśników przy zjeżdżalni
- Zwykłe czekanie na wolną huśtawkę wywołuje u brzdąca ogromną frustrację z powodu całkowitego braku zrozumienia upływającego czasu
Kiedy reagować na kłótnie dzieci na placu zabaw? Ważne zasady
Wyjście z maluchem na plac zabaw bardzo często kończy się głośnym płaczem i nerwowym wyrywaniem sobie kolorowych foremek z rąk. Widząc takie codzienne szarpaniny w piaskownicy, wielu z nas ma ochotę od razu wkroczyć do akcji i szybko godzić pokłócone maluchy. Jak czytamy na portalu HealthyChildren, drobne spory o zabawki są całkowicie naturalnym etapem w rozwoju każdego małego człowieka.
Warto pozwolić dzieciom na samodzielne rozwiązywanie tych początkowych konfliktów, bo w ten prosty sposób uczą się one ważnych relacji z innymi ludźmi. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie w momencie, gdy w grę wchodzi bicie, gryzienie lub jakiekolwiek inne celowe zachowania agresywne. Wtedy nasza szybka interwencja (na przykład stanowcze fizyczne rozdzielenie maluchów) jest po prostu niezbędna dla zapewnienia im pełnego bezpieczeństwa.
Co zrobić, gdy obce dziecko sypie piaskiem lub zabiera łopatkę?
Kiedy jakieś inne dziecko nagle zaczyna sypać piaskiem w oczy lub zachowuje się agresywnie wobec twojej pociechy, dobrym pomysłem jest szybkie odciągnięcie obu maluchów od siebie. Portal StopBullying radzi, aby w takiej nerwowej chwili zachować pełen spokój i absolutnie nie zmuszać żadnego z dzieci do natychmiastowych przeprosin. Zamiast bawić się w sędziego na oczach wszystkich dookoła, lepiej po prostu wziąć swoje dziecko na bok i upewnić się, że nic złego mu się nie stało. Rozmowę o tym całym zajściu warto przeprowadzić w cztery oczy, z daleka od ciekawskich spojrzeń obcych ludzi na placu zabaw. Jeśli cała sytuacja robi się naprawdę nieprzyjemna i napięta, warto rozważyć zabranie dziecka do domu i spokojne zakończenie zabawy na ten dzień.
Jak nauczyć dziecko asertywności podczas zabawy z rówieśnikami?
Aby pomóc maluchowi radzić sobie z natarczywymi rówieśnikami, warto pokazać mu kilka konkretnych zwrotów polecanych na portalu Understood, które świetnie zastąpią popychanie czy głośny szloch:
- teraz moja kolej, a potem twoja
- bardzo mi się to nie podoba
- zrobiłeś mi ogromną przykrość
- czy mogę teraz się tym trochę pobawić
Takie krótkie i proste hasła pozwalają maluchom jasno stawiać swoje granice bez niepotrzebnego używania siły fizycznej. Dziecko bardzo szybko zauważy samo, że stanowcze słowa potrafią zdziałać przy zjeżdżalni znacznie więcej dobrego niż krzyki czy szarpanie innego malucha za koszulkę.
Dlaczego maluch wpada w złość przy czekaniu na swoją kolej?
Zwykłe czekanie na zwolnienie ulubionej huśtawki potrafi momentalnie wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej ułożonego i spokojnego brzdąca. Taka nagła złość i frustracja wynikają po prostu z tego faktu, że małe dzieci zupełnie nie potrafią jeszcze pojąć koncepcji czasu. Z perspektywy małego dwulatka oddanie komuś na chwilę plastikowego wiaderka w piaskownicy oznacza, że ta wspaniała zabawka przepadła już na zawsze.
Właśnie dlatego tak bardzo ważne jest, aby spokojnie nazywać te trudne emocje i mówić głośno, że czekanie na swoją kolej bywa niezwykle męczące. Portal First Things First podpowiada, że częste bycie blisko malucha i pokazywanie mu własnym zachowaniem prawidłowej zabawy przynosi naprawdę świetne rezultaty w przyszłości. Zauważanie i głośne chwalenie każdego momentu, w którym twoje dziecko grzecznie czeka na zjeżdżalnię, błyskawicznie utrwali w nim dobre nawyki.
Źródła:
StopBullying.gov (U.S. Department of Health and Human Services)
Understood.org — “8 common playground problems and how to help”