Tort Mimoza ma kształt kopuły i wygląda jakby był obsypany kwiatami mimozy. Taki efekt daje biszkopt pokruszony na górze. Ciasto przekładane jest kremem i bitą śmietaną oraz nasączone sokiem z cytrusów. W klasycznej wersji tort Mimoza przekładany jest crema pasticcera wymieszanym z bitą śmietaną, który nazywany jest crema chantilly. Do przygotowanego syropu można dodać też likier lub rum. W innej wersji biszkopt można nasączyć samym mlekiem. Znana jest też wersja, w której do kremu dodajemy pokrojonego w kosteczkę ananasa, świeżego lub z puszki. Wtedy do nasączania możemy użyć soku z ananasa lub syropu, a krem dzielimy na dwie części. Ananasa dodajemy tylko do części, którą nadziewamy tort. Zamiast ananasa można dodać do nadzienia truskawki, orzechy laskowe.
Tort Mimoza - przepis
24 kawałki, 1 i 1/2 godziny + chłodzenie
Biszkopt:
8 jajek
150 g cukru drobnego kryształu
150 g mąki pszennej (najlepiej tortowej, typ 400)
50 g mąki ziemniaczanej
masło i mąka do wysypania tortownicy
Crema pasticcera:
3 jajka
120 g cukru pudru
90 g mąki pszennej
500 ml mleka 3,2-proc.
Bita śmietana:
500 ml słodkiej śmietanki 36-proc.
100 g cukru pudru
Syrop do nasączania:
300 ml wody
100 g cukru
sok z 2 pomarańczy
PRZYGOTOWANIE
Biszkopt: oddzielić białka od żółtek, żółtka ubić z cukrem na sztywny kogel-mogel, a białka na pianę. Delikatnie wyłożyć na żółtka pianę i mąkę (pszenną i ziemniaczaną), następnie połączyć kolistymi ruchami łyżki z dołu do góry. Tortownicę o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia, a boki posmarować masłem i obsypać mąką. Wylać ciasto, piec w piekarniku nagrzanym do 160°C (grzanie od dołu przez 30 minut i następne 10 minut dół i góra). Po wyjęciu z piekarnika tortownicę upuścić z wysokości 30‒50 cm na podłogę. Wystudzić i przekroić wzdłuż na pół. Dolną część lekko wydrążyć. Górny blat lekko ściąć z grubości, a brzegi pod kątem około 45°, żeby uformować później kopułę. Kawałki biszkoptu (z wydrążenia i ścięcia) rozdrobnić i zachować do posypania.
Crema pasticcera: mleko mocno podgrzać bez gotowania. W naczyniu, które można ustawić na gazie, ubić jajka z cukrem na sztywny kogel-mogiel. Dodawać stopniowo mękę i ubijając, wlewać gorące mleko (najlepiej przez sitko). Mieszając ustawić na palniku. Podgrzewać, aż krem zgęstnieje. Przełożyć do miski, przykryć i odstawić do ostudzenia. Wystudzony krem schłodzić w lodówce.
Bita śmietana: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Stopniowo dodawać cukier puder, cały czas ubijać.
Połączyć crema pasticcera z bitą śmietaną. Schłodzić.
Syrop do nasączania: podgrzać wodę i rozpuścić w niej cukier. Ostudzić i dodać wyciśnięty sok z 2 pomarańczy.
Oba blaty tortu nasączyć ponczem. Wydrążony dół wypełnić przygotowanym kremem i ułożyć na niego górny nasączony blat. Pokryć tort kremem i obsypać równomiernie okruchami ciasta biszkoptowego. Schłodzić.
Przepis pochodzi z książki "Torty i torciki", którą można kupić w salonikach prasowych i na stronie www.sklep.grupazpr.pl w zakładce SuperHobby
i