Spis treści
Jakie kwiaty doniczkowe wybrać dla zapominalskich?
- Niektóre rośliny doniczkowe są stworzone dla osób cierpiących na brak czasu i nieposiadających wiedzy ogrodniczej.
- Gatunki te potrafią przetrwać w ekstremalnych warunkach i nie wymagają częstego podlewania.
- Na rynku znajdziemy wiele popularnych roślin, które wybaczą nam błędy i długie okresy suszy w doniczce.
- Istnieją także odmiany bardzo dekoracyjne, które z powodzeniem ozdobią nasze wnętrza bez pochłaniania naszej uwagi.
Gatunki o minimalnych wymaganiach świetnie radzą sobie z przesuszeniem, rzadkim dostępem do słońca i wahaniami temperatury. Nie zaszkodzi im zapominanie o konewce, nie trzeba ich też często przesadzać czy zasilać nawozami. Dodatkowym plusem wielu z nich jest to, że oczyszczają powietrze, wnosząc do mieszkań przytulny klimat. Pokazują wyraźnie, że bujna zieleń jest na wyciągnięcie ręki bez nakładu pracy.
Rośliny dla zapracowanych – języki teściowej i zamiokulkas
Doskonałym przykładem niezniszczalnego kwiata jest sansewieria, znana także jako wężownica lub język teściowej. Przetrwa ona fatalne warunki oświetleniowe, potężną suszę i chaotyczne nawadnianie. Równie wytrzymały jest zamiokulkas. Dobrze rośnie w zacienionych miejscach i potrzebuje wody bardzo rzadko. Podlanie go raz na kilkanaście dni w zupełności wystarczy, by cieszył oko głęboką zielenią liści. To absolutne hity dla osób o krótkiej pamięci.
Sukulenty, epipremnum i dracena znoszą rzadkie podlewanie
Osoby szukające ciekawych form powinny postawić na kaktusy oraz sukulenty. Ich specyficzna budowa pozwala na gromadzenie zapasów wody w liściach i łodygach. W ich przypadku przelanie jest o wiele gorsze niż długotrwała susza. Warto też zainteresować się epipremnum – to szybko rosnące pnącze, które rozwija się bez niczyjej pomocy. Wśród polecanych roślin wymienia się również dracenę, której nie straszne są suche powietrze i nieregularne nawadnianie.
Gdy chcemy stworzyć domową oazę, a jednocześnie nie planujemy zmieniać swojego stylu życia, te gatunki sprawdzą się idealnie. Nie musimy kończyć kursów botanicznych, by nasze mieszkanie tonęło w zieleni. Zapracowani i zapominalscy w końcu mogą cieszyć się pięknymi roślinami, nie czując przy tym presji.