Jaką matchę zamawiamy?
Według Raportu Trendów Pyszne.pl 2026 matchę przynajmniej raz wypiło ok. 16% Polaków, ale w grupie zetek to już prawie co trzeci respondent. A wraz ze zwiększającą się dostępnością, napój ma szansę podbić coraz więcej serc. Jeszcze do niedawna matchę można było znaleźć głównie w wybranych lokalach w centrach dużych miast. Dziś trafia do menu sieciówek i lokalnych kawiarni w całej Polsce. Choć najwięcej zamówień wciąż generują Warszawa, Kraków i Wrocław, to nie tylko tam rośnie apetyt na matchę. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców w czołówce znajdują się np. Legionowo, Brzeg, Zielona Góra, Legnica i Szczecin.
Dane Pyszne.pl dają wgląd w to, jakie napoje na bazie zielonego proszku lubimy najbardziej. Najczęściej zamawianą opcją pozostaje klasyczna matcha latte – to od niej zaczyna większość osób. Tuż za nią plasują się kilkuskładnikowe, smakowe wariacje: matcha truskawkowa, malinowa, lawendowa i z mango.
Skąd wziął się trend na matchę?
Rosnąca popularność matchy to nie przypadek. Jak pokazuje Raport Trendów Pyszne.pl 2026, coraz więcej Polaków inspiruje się kuchnią azjatycką – już prawie co trzeci uważa, że to Japonia i Korea wyznaczają dziś kulinarne kierunki. Za tym idą konkretne wybory. 70% badanych deklaruje otwartość na egzotyczne potrawy i składniki, a dla 46% dostawa jedzenia to przestrzeń do eksperymentów.
Z drugiej strony zmienia się status napojów. Aż 91% Polaków sięgnęło w ostatnim roku po coś więcej niż klasyczna kawa, herbata czy woda. Napój przestaje być dodatkiem do posiłku – coraz częściej jest osobnym wyborem i elementem stylu życia. Ma smakować, wyglądać i pełnić też dodatkowe funkcje, np. wzmacniać koncentrację, dodawać energii lub wręcz przeciwnie – uspokajać.
Matcha idealnie wpisuje się w oba trendy – jest estetyczna, dzięki swoim właściwościom może stanowić alternatywę dla kawy, a przy tym wciąż ma w sobie świeżość nowości.
Zielono robi się nie tylko w Polsce
Podobne zmiany widać także na innych rynkach, gdzie obecne jest Just Eat Takeaway.com. W Szwajcarii napoje z matchą należą do najszybciej rosnących kategorii (+130%), w Wielkiej Brytanii zamówienia produktów inspirowanych Japonią – w tym na bazie lub o smaku matchy – wzrosły o ponad 120%, a w Niemczech sam trend na matchę urósł o 60%, napędzany m.in. modą na iced strawberry matcha. W Holandii ten wariant trafił nawet do TOP 3 najszybciej zdobywających popularność napojów. Jedno jest wspólne: inspiracje z social mediów często przekładają się na realne zamówienia.
Co dalej? Nowe trendy na horyzoncie
Wszystko wskazuje na to, że matcha to dopiero początek. Z badania na zlecenie Pyszne.pl wynika, że niemal połowa (47%) Polaków planuje w najbliższym czasie próbować nowych napojów, a wśród zetek ten odsetek jest jeszcze wyższy (62%).
Na radarze pojawiają się już kolejne składniki, które mogą powtórzyć sukces matchy. Do Polski dotarła np. hojicha – japońska zielona herbata, która w procesie prażenia zyskuje brązowy kolor oraz lekko karmelowy smak. Rośnie też zainteresowanie ube, które podbija social media swoim intensywnie fioletowym kolorem. Na bazie proszku z pochrzynu przygotowuje się m.in. latte, przypominające najpopularniejszy matchowy napój.
Testowanie z Pyszne.pl
Zarówno klasyczną matchę, jak i jej różne wariacje można testować bez wychodzenia z domu – i przy okazji zapłacić mniej. W kwietniu na Pyszne.pl dostępny jest kod MATCHA20, który daje 20 zł rabatu przy zamówieniu za min. 40 zł. Działa on zarówno na gotowe napoje, jak i na matchę w proszku do samodzielnego przygotowania. Promocja trwa do 10 maja 2026 r.