- Cienka skórka kiwi, która najczęściej ląduje w koszu na śmieci, jest doskonałym źródłem wartościowych składników, mających kluczowy wpływ na prozdrowotne działanie całego owocu.
- Dietetycy coraz mocniej akcentują fakt, że sposób jedzenia kiwi ma ogromne znaczenie, sugerując spożywanie go w całości, by nie tracić dobroczynnych substancji ukrytych tuż pod skórką.
- Stanowiąca naturalną barierę ochronną skórka jest znacznie bogatsza w błonnik i przeciwutleniacze niż sam miąższ, co wspomaga pracę jelit, daje uczucie sytości i chroni komórki przed stresem oksydacyjnym.
- Mimo że charakterystyczny meszek może zniechęcać, po umyciu skórka kiwi nadaje się do spożycia, a osobom bardziej wrażliwym eksperci polecają odmiany gładkie lub odpowiednie krojenie owocu.
Ze względu na wysoką zawartość witaminy C kiwi najchętniej kupujemy w sezonie jesienno-zimowym. Prawda jest jednak taka, że ten owoc warto jeść okrągły rok, bo jego rześki smak doskonale urozmaica poranne posiłki, desery oraz koktajle. Zdecydowana większość z nas ma wyrobiony nawyk krojenia go na pół, wybierania miąższu łyżeczką i wyrzucania pozostałości. Jak się okazuje, to błąd, ponieważ w ten sposób pozbawiamy się najbardziej wartościowych mikroelementów.
Czy kiwi można jeść ze skórką?
Specjaliści od żywienia przypominają, że pod powierzchnią owoców i warzyw kryje się najwięcej substancji odżywczych. Ta zasada dotyczy nie tylko popularnych w Polsce jabłek i gruszek, ale również egzotycznego kiwi. Ponieważ zewnętrzna warstwa ma za zadanie chronić roślinę przed szkodliwymi czynnikami, jest pełna związków, które w ludzkim organizmie wykazują silne działanie antyoksydacyjne i wspierają nasze zdrowie. Z tego powodu, jeśli nie istnieją żadne medyczne przeciwwskazania, zaleca się spożywanie kiwi wraz ze skórką.
Dlaczego warto jeść kiwi ze skórką dla lepszego zdrowia?
Dietetycy zwracają szczególną uwagę na ogromną ilość błonnika zawartego w skórce. Z badań wynika, że nieobieranie owocu drastycznie podnosi podaż tej substancji w diecie, co z kolei wpływa na regulację pracy przewodu pokarmowego, zapewnia dłuższe uczucie najedzenia i pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru po jedzeniu. Dodatkowo w zewnętrznej warstwie zmagazynowanych jest więcej przeciwutleniaczy zwalczających wolne rodniki niż w zielonym środku. Oczywiście obierając kiwi, nadal dostarczamy sobie sporo potasu i witaminy C, ale jednocześnie bezpowrotnie tracimy cenne wsparcie antyoksydacyjne i dodatkowy błonnik.
Wiele osób odczuwa opór przed jedzeniem włochatej powierzchni kiwi. Eksperci zapewniają jednak, że owoce z supermarketu można spożywać w całości, pod warunkiem ich dokładnego wyszorowania pod bieżącą wodą. Dla tych, którzy nie potrafią przekonać się do klasycznej wersji, alternatywą może być żółte kiwi, charakteryzujące się cieńszą i gładką skórą. Dobrym pomysłem na początek jest także pokrojenie owocu w cienkie plastry i jedzenie go podobnie jak jabłka, co pozwala zniwelować odczuwanie nieprzyjemnej faktury, a jednocześnie czerpać maksymalne korzyści zdrowotne. Dietetycy przypominają jednak, że to systematyczne włączanie owoców do diety jest kluczem do sukcesu, dlatego nawet kiwi bez skórki to doskonały wybór.
Zobacz też: Wyrzucasz skórki z ogórków do kosza. Te sprytne triki ułatwią domowe obowiązki