Kłótnie o wydatki na dziecko? Sprawdź, jak ustalić wspólny front i zaplanować domowy budżet

Wspólne zakupy z dzieckiem i ciągłe prośby o nowe zabawki potrafią wykończyć nerwowo każdego rodzica. Chowamy portfel głęboko do torby i na szybko obiecujemy lody po powrocie do domu, a histeria tylko przybiera na sile. Często jednak źródłem problemu wcale nie jest upór malucha, a pewna drobna różnica zdań między samymi dorosłymi.

Mama podsumowała roczne wydatki na dzieci

i

Autor: & screen TVP ABC/ Getty Images Mama podsumowała roczne wydatki na dzieci
  • Jak podaje Amerykańska Akademia Pediatrii, brak wspólnego frontu między rodzicami sprawia, że dziecko błyskawicznie uczy się wykorzystywać sytuację
  • Według amerykańskiej agencji rządowej, dorośli powinni planować opłaty za zajęcia dodatkowe w ciszy i spokoju bez obecności pociechy
  • Zapisanie konkretnych ustaleń na kartce i powieszenie jej na lodówce skutecznie ucina wszelkie dawne spory finansowe
  • Głośne tłumaczenie codziennych wyborów przy sklepowej półce to najprostsza metoda na pokazanie maluchowi wartości pieniądza
  • Zwykła zabawa w planowanie wymyślonych zakupów uświadamia dziecku, że budżet domowy ma swoje granice i po prostu zmusza do wyboru
Bezpieczna droga dziecka do szkoły - Plac Zabaw odc. 13

Dziecko prosi o drogą zabawkę. Dlaczego rodzice kłócą się o pieniądze?

Kiedy jedno z rodziców woli oszczędzać, a drugie chętnie kupuje maluchowi kolejne gadżety, w domu łatwo o awanturę. Jak możemy przeczytać na stronie Amerykańskiej Akademii Pediatrii, dorośli nie zawsze zgadzają się w kwestiach wychowawczych. Jeśli brakuje wspólnego frontu, dziecko szybko uczy się wykorzystywać sytuację i prosi o pieniądze tego rodzica, który częściej ulega.

Warto ustalić zasady za zamkniętymi drzwiami, aby nie dawać dziecku sprzecznych sygnałów. Zamiast kłócić się przy kasie o kolejnego pluszaka, lepiej wcześniej porozmawiać o waszych finansach na spokojnie. Kiedy maluch widzi, że mama i tata mówią jednym głosem, czuje się bezpieczniej i rzadziej próbuje wymuszać zakup niepotrzebnych rzeczy.

Jak ustalić budżet domowy na zajęcia dodatkowe i nie zwariować?

Amerykańska agencja rządowa Consumer Financial Protection Bureau podpowiada, aby znaleźć czas na szczerą rozmowę o pieniądzach w momencie, kiedy jesteście sami i nikt wam nie przerywa. Dobrym pomysłem jest spisanie na kartce wszystkich kosztów związanych z życiem rodziny, takich jak rachunki, jedzenie czy opłaty za zajęcia dodatkowe. Podczas rozmowy starajcie się trzymać ustalonego tematu i pod żadnym pozorem nie wracajcie do starych kłótni. Warto zapisać konkretne kompromisy, a potem powiesić je w widocznym miejscu na lodówce. Jeśli zupełnie nie potraficie dojść do porozumienia w kwestii wydatków na dziecko, niech ostateczną decyzję podejmie ten rodzic, który po prostu lepiej radzi sobie z planowaniem domowej kasy.

Różne podejścia do wydatków. Jak ustalić wspólne zasady w domu?

Kiedy oszczędny i rozrzutny rodzic próbują się dogadać, warto wdrożyć kilka prostych kroków, które ułatwią codzienne życie:

  • rozmawiajcie o pieniądzach regularnie, a nie tylko podczas kłótni w sklepie
  • dzielcie domowy budżet na mniejsze części, oddzielając rachunki od przyjemności
  • słuchajcie swoich racji bez oceniania i niepotrzebnych nerwów
  • znajdźcie rozwiązanie, na które oboje potraficie się zgodzić i po prostu się go trzymajcie

Taka codzienna współpraca pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych napięć i pokazuje maluchowi, jak zdrowo podchodzić do tematu domowych finansów.

Brak szacunku do pieniędzy. Jak uczyć dzieci oszczędzania na co dzień?

Zamiast ukrywać przed maluchem kwestie wydatków, warto od najmłodszych lat włączać go w domowe planowanie. Kiedy robicie wspólnie zakupy, możecie na głos tłumaczyć, dlaczego wkładacie do koszyka chleb i owoce, a rezygnujecie z kolejnej drogiej zabawki. To świetny moment na pokazanie dziecku różnicy między rzeczami, których naprawdę potrzebujecie, a tymi, które są jedynie fajnym dodatkiem.

Ciekawym pomysłem na naukę jest też prosta zabawa w wyobraźnię, podczas której pytacie pociechę, na co wydałaby niespodziewany prezent w wysokości na przykład 400 złotych. Dzięki temu uczycie malucha, że budżet domowy jest ograniczony i trzeba dokonywać mądrych wyborów. Otwarta rozmowa sprawia, że dzieci rzadziej robią awantury w sklepach, bo zaczynają rozumieć, z czym wiążą się codzienne wydatki.

Źródła:

Consumer Financial Protection Bureau (CFPB) — “Discussing money productively”

Consumer Financial Protection Bureau — “Young children and shopping”

HealthyChildren.org (American Academy of Pediatrics) — “Military Families: Child Care Support During Deployments”

American Academy of Pediatrics (AAP) – HealthyChildren.org, “Parenting Conflicts”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki