Protest przed Grupą Azoty. Pracownicy mają dość. "Prezesi nie kiwnęli palcem"

2026-09-22 18:36

Przed główną siedzibą Grupy Azoty zgromadzili się niezadowoleni pracownicy. Załoga protestuje przeciwko cięciom kosztów uderzającym w najsłabiej opłacanych, brakowi podwyżek oraz wielomilionowym odprawom dla menedżerów. Protest był inicjatywą oddolną, bez udziału związków zawodowych.

Protest pracowników Grupy Azoty. Załoga wściekła na odprawy dla menedżerów

We wtorek, 22 września, przed głównym wejściem do siedziby Grupy Azoty w Tarnowie zgromadzili się protestujący pracownicy. Wyposażeni w gwizdki i ubrani w kamizelki odblaskowe chcieli wyrazić swoje niezadowolenie z aktualnej kondycji załogi oraz strategii finansowej obranej przez zarząd spółki.

Jak wyjaśniali manifestujący, kategorycznie sprzeciwiają się obecnej polityce cięcia kosztów w firmie. Ich zdaniem ciężar oszczędności spada głównie na szeregowych pracowników i osoby otrzymujące najniższe wynagrodzenia, co budzi ogromne oburzenie.

To jednak nie jedyne pretensje kierowane pod adresem władz firmy. Uczestnicy pikiety zwracali uwagę, że mimo trudnej sytuacji finansowej, firma wypłaca gigantyczne odprawy zwalnianym menedżerom. Zestawili te wielomilionowe wydatki z sytuacją zwykłych robotników, którym konsekwentnie odmawia się jakichkolwiek podwyżek.

„Zarabiam praktycznie najniższą krajową. Prezesi od czterech lat nie kiwnęli palcem, żeby poprawić tę sytuację. No, już dość mamy tego. Przecież praktycznie każdy z nas chce pracować, ale pracujemy za najniższą krajową. Grono kolegów pracuje w drugiej firmie albo gdzieś tam dorabia dorywczo, bo po prostu nie da się wyżyć za zarobki, które do tej pory mamy” - mówił jeden z pikietujących.

Z kolei rzecznik Grupy Azoty, Grzegorz Kulik, zapewnia o pełnym zrozumieniu dla postulatów załogi i wyraża wiarę w szybkie osiągnięcie obustronnego porozumienia w tych kwestiach.

„Rozumiemy i szanujemy frustrację pracowników, szczególnie że obecna trudna sytuacja Grupy Azoty trwa już długo i jest konsekwencją decyzji i procesów z przeszłości. Skutki finansowe tych decyzji ponosimy i będziemy jeszcze długo ponosić. W ramach trwającego sporu zbiorowego pozostajemy w dialogu ze stroną społeczną. Na piątek jesteśmy umówieni na kolejne rozmowy i liczymy na ich konstruktywny przebieg. Mamy nadzieję, że uda nam się wypracować kompromisowe rozwiązanie, które będzie odpowiadało na oczekiwania pracowników, a jednocześnie będzie możliwe do udźwignięcia przez spółkę i bezpieczne dla jej dalszego funkcjonowania.

Jednocześnie obecnie naszym wspólnym zadaniem jest odbudowa stabilności Grupy i stworzenie warunków do jej dalszego rozwoju. Temu też służy dzisiejsze Nadzwyczajne Walne Akcjonariuszy, które decyduje o emisji akcji skierowanej do Skarbu Państwa. Dzięki tym środkom będziemy mogli zmodernizować instalacje produkcyjne i tym samym poprawić działalność biznesową” - podkreśla rzecznik.

Lubisz jesień? Ten quiz szybko pokaże, ile naprawdę o niej wiesz
Pytanie 1 z 10
Kiedy rozpoczyna się jesień meteorologiczna?
Dom Książków, Tarnów

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki