Chory 67-latek wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Życie mężczyzny było zagrożone

i

Autor: Małopolska Policja Po kilku godzinach poszukiwań, 67-latek z Jurkowa został odnaleziony cały i zdrowy.

Finał akcji poszukiwawczej

Chory 67-latek wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Życie mężczyzny było zagrożone

2022-10-05 10:47

Ogromnego stracha napędził swoim bliskim 67-letni mieszkaniec Jurkowa (powiat brzeski), który niepostrzeżenie wyszedł z domu i nie dawał znaku życia. Chory mężczyzna, cierpiący między innymi na problemy z pamięcią i wymagający stałej opieki oraz przyjmowania leków znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie. Na szczęście szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem.

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 67-latka. Jego życie było zagrożone

Sukcesem zakończyły się poszukiwania 67-letniego mieszkańca Jurkowa (powiat brzeski), który w poniedziałek, 3 października wyszedł z domu bez powiadomienia bliskich i nie dawał znaku życia. Mężczyzna cierpiał na dolegliwości zdrowotne, w tym problemy z pamięcią, wymagał stałej opieki i przyjmowania leków, z tego powodu nie był w stanie samodzielnie egzystować. Ze zgłoszenia otrzymanego przez policjantów wynikało, że 67-latek może znajdować się w sytuacji zagrażającej jego życiu i zdrowiu. Kilkugodzinna akcja poszukiwawcza przyniosła szczęśliwy finał w postaci odnalezienia zaginionego. Znajdował się on na terenie jeden z firm w Czchowie. 

Gigantyczna akcja poszukiwawcza. Przeszukali ponad 180 hektarów

W poszukiwania 67-latka z Jurkowa zaangażowani byli policjanci z Brzeska, Czchowa i Szczurowej, strażacy z PSP w Brzesku i druhowie okolicznych ochotniczych straży pożarnych. Działania służb ratunkowych wspierał pies tropiący z brzeskiej komendy, wykorzystano quady ze straży pożarnej, z powietrza działania wspierały drony, w tym jeden wykorzystywany przez stowarzyszenie „Błysk” działające na rzecz rozwoju bezpieczeństwa. Wolontariusze, ponad 60 policjantów i ponad 20 strażaków do późnych godzin nocnych przeczesywali okoliczne lasy, patrole piesze i zmotoryzowane sprawdzały wszystkie ciągi komunikacyjne, policjanci rozpytywali napotkanych mieszkańców, szukając zaginionego. Pomimo pory nocnej i niesprzyjających warunków pogodowych przeszukano obszar o powierzchni około 183 hektarów.

Sonda
Czy brałeś/brałaś kiedyś udział w poszukiwaniach osób zaginionych?
Pierwszy taki zabieg w Małopolsce: w krakowskim Szpitalu im. Ludwika Rydygiera wszczepili implanty ślimakowe