Cichy zabójca zaatakował w Nowym Sączu. Trzyletnie dziecko trafiło do szpitala [ZDJĘCIA]

Cichy zabójca zaatakował w Nowym Sączu. Trzyletnie dziecko trafiło do szpitala
Autor: ID 1662222/cc0/pixabay Tlenek węgla ulatniał się z gazowego piecyka grzewczego wody.

Trzyletnie dziecko trafiło do szpitala po tym, gdy w jednym z mieszkań znajdujących się przy ulicy Kraszewskiego w Nowym Sączu doszło emisji tlenku węgla z nieszczelnego piecyka grzewczego. W pomieszczeniu mieszkała czteroosobowa rodzina i wszyscy jej członkowie mieli objawy zatrucia czadem, ale na szczęście pozostała trójka nie wymagała hospitalizacji. Neutralizacji zagrożenia dokonali pracownicy pogotowia gazowego, którzy zajęli się niesprawnym piecykiem.

Cichy zabójca znów dał o sobie znać

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj (25 stycznia) w jednym z mieszkań znajdujących się przy ulicy Kraszewskiego w Nowym Sączu. Około godz. 10.20 strażacy otrzymali sygnał dotyczący tlenku węgla ulatniającego się z nieszczelnego piecyka grzewczego. Czad zdążył już spowodować objawy zatrucia u wszystkich członków czteroosobowej rodziny, w tym dwójki nieletnich. W przypadku trzyletniego dziecka skutki zaczadzenia były tak silne, że wymagały hospitalizacji, dlatego zostało ono przetransportowane do szpitala.

PRZECZYTAJ: Strzelce Małe: zawiózł synka do babci na sanki, ZMIAŻDŻYŁ go TIR! Jaki jest stan małego Patryka? [NOWE FAKTY, WIDEO, ZDJĘCIA]

Niesprawny piecykiem podgrzewającym wodę zajęli się pracownicy pogotowia gazowego. Wymontowali oni licznik gazowy i odcięli dopływ gazu do mieszkania, w którym ulatniał się tlenek węgla. Następnie mieszkanie sprawdzono pod kątem obecności czadu, ale urządzenie pomiarowe nie wykazało już żadnego zagrożenia. 

ZOBACZ: Proboszcz kazał dzieciom podpisywać OŚWIADCZENIA i usuwać treści z Facebooka! KONTROWERSJE w Małopolsce

SPRAWDŹ: Dąbrowa Tarnowska. NIEBEZPIECZNE znalezisko wykopane z ziemi. Interweniowali saperzy [ZDJĘCIA]

Tir zmiażdżył Marka i jego 10-letniego syna. Wypadek Strzelce Małe.