Horror w Siedliskach: Nie słyszał, jak UMIERA mama i brat. 19–letni Marek A. został przesłuchany

2020-10-14 16:03 Anita Leszaj, Beata Olejarka
Dom Siedliska
Autor: Beata Olejarka

Wstrząsający dramat rodzinny w spokojnej, małej podtarnowskiej miejscowości! O zmroku na jedną z tamtejszych posesji zajechały samochody policyjne oraz karetki. Okazało się, że Andrzej A. ( 50 l.), miejscowy murarz, po powrocie z pracy znalazł w sypialni na piętrze martwą żonę Halinkę oraz 15-letniego syna. Co zdumiewające, w domu był przez cały czas drugi syn, Marek (19 l.). Nastolatek policji powiedział, że nic nie słyszał.

Tragedia wyszła na jaw w późne wtorkowe popołudnie w Siedliskach (woj. małopolskie). Przesłuchanie 19-latka niewiele wniosło do sprawy. Marek A. (19 l.) zeznał, że, owszem, podczas tragedii był w domu, ale nie słyszał żadnych odgłosów awantury, krzyków czy wołania o pomoc. Nic też nie zauważył.

Przez całą noc w domu pracowali policyjni technicy, śledczy oraz prokurator. Na pewno wyniki sekcji zwłok nieżyjących matki i syna pomogą wyjaśnić zagadkę ich śmierci. Śledczy na chwilę obecną badają kilka wersji. Jedna z nich, która wydaje się prawdopodobna, mówi o samobójstwie 15-latka. Na jego ciele znaleziono bowiem rany cięte szyi i nadgarstka.

Możliwe, że matka na widok zakrwawionego i martwego syna sama popełniła samobójstwo lub zmarła nagle. Na jej ciele nie było żadnych obrażeń.

KOŚCIÓŁ Z KOSMICZNĄ TECHNOLOGIĄ NASA ANTYWIRUSOWĄ

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.