Koronawirus w tarnowskim nowym szpitalu. Zakażony lekarz dojeżdżał z Kielc, szukają jego pacjentów

2020-04-24 8:30 AT
Nowy lek na koronawirusa już testują w Polsce. Gdzie nim leczą?
Autor: Getty Images Remdesivir już Polsce - czy pokona koronawirusa

Lekarz przyjmujący pacjentów na oddziale ratunkowym tarnowskiego nowego szpitala, u którego potwierdzono zakażenie koronawirusem pracuje głównie w Kielcach, a do Tarnowa dojeżdżał tylko na dyżury. Jak twierdzi dyrekcja szpitala św. Łukasza, medyk nie poinformował jej ani o tym, że pracuje w innym miejscu, ani o podejrzeniu zakażenia SARS-CoV-2.

Wczoraj (24 kwietnia) potwierdzono zakażenie koronawirusem u lekarza, który przyjmował pacjentów na oddziale ratunkowym szpitala św. Łukasza w Tarnowie. Nie było to jednak jego jedyne miejsce pracy, ponieważ do Tarnowa dojeżdżał z Kielc, gdzie również leczył chorych. Dyrekcja tarnowskiej lecznicy twierdzi, że nie wiedziała o dodatkowym zajęciu medyka, który miał jej także nie poinformować o podejrzeniu u niego zakażenia SARS-CoV-2. Trwa ustalanie kręgu osób, z którymi lekarz miał kontakt i które mogły się od niego zarazić.

- W tej chwili sanepid próbuje nawiązać kontakt z pacjentami, którzy mieli kontakt z lekarzem. Udało się dotrzeć do 10 osób. Z resztą pacjentów nie ma kontaktu. Prawdopodobnie służby pojadą do nich do domu, bo w dokumentacji nie ma podanego numeru telefonu. Lekarz miał kontakt również ze swoimi współpracownikami. Z tego względu aż 20 osób trafiło na przymusową kwarantanne – powiedziała wiceprezydent Tarnowa Dorota Krakowska.

Lekarz pełnił dyżury w dniach 17 oraz 20 kwietnia. Znane są już wyniki osób, które miały z nim kontakt w tym pierwszym terminie i na szczęście są one ujemne. Na rezultaty pozostałych testów musimy jeszcze poczekać.

Lekarz z SOR w Szpitalu im. św. Łukasza w Tarnowie zarażony koronawirusem - posłuchaj rzecznika placówki Damiana Miki

Koronawirus w Polsce: jak się szczepić bezpiecznie? EKSPERT WYJAŚNIA

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express. Kliknij TUTAJ!

Pielęgniarka zdradza jak wygląda wypis pacjenta. Nie chcą siadać na wózkach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: