- Tarnów prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie goszczenia na swoim torze żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin, jednak ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.
- Ekstraligowe mecze mają nie kolidować z możliwością treningów oraz organizowania zawodów przez Stowarzyszenie Akademia Żużlowa Janusza Kołodzieja.
- Prezydent miasta Jakub Kwaśny przekazał, że obecnie nie ma informacji o możliwości wystawienia seniorskiej drużyny żużlowej reprezentującej Tarnów.
Ekstraligowy żużel może wrócić do Tarnowa. Prezydent Jakub Kwaśny potwierdza zaawansowane rozmowy
Sprawa ewentualnych przenosin meczów ligowych Motoru Lublin do Tarnowa rozgrzewa kibiców. W tej sprawie tarnowski radny Maciej Aleksander skierował do prezydenta miasta interpelację. Chciał dowiedzieć się, na jakim etapie są negocjacje, ile miałaby wynosić opłata za najem oraz czy konieczne będą kosztowne inwestycje, aby dostosować "Jaskółcze Gniazdo" do rygorystycznych wymogów, jakie stawia Speedway Ekstraliga.
- Jesteśmy obecnie w zaawansowanej fazie rozmów, w trakcie których przedstawiciele Motoru szczegółowo analizują możliwości techniczne obiektu – poinformował Jakub Kwaśny, prezydent Tarnowa. Jak dodał, trwają ustalenia dotyczące prac koniecznych do wykonania, szczególnie pod kątem przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych.
Prezydent zaznaczył, że wszelkie szczegóły i wyniki rozmów będą przekazywane opinii publicznej w porozumieniu z władzami klubu z Lublina. Fani muszą więc uzbroić się w cierpliwość.
Co z tarnowskim żużlem i akademią Janusza Kołodzieja?
Wielu kibiców z Tarnowa wciąż ma nadzieję na odrodzenie się lokalnej drużyny żużlowej. Włodarz miasta wprost przyznał, że magistrat nie posiada informacji o planach zgłoszenia seniorskiej drużyny z Tarnowa do rozgrywek ligowych. Wskazał również, że inicjatywa ta powinna wyjść bezpośrednio od lokalnego środowiska żużlowego.
Radny Aleksander pytał również o przyszłość dzieci i młodzieży szkolących się pod okiem wybitnego reprezentanta Polski. Chodzi o Akademię Żużlową Janusza Kołodzieja, która regularnie korzysta z tarnowskiego toru. Jakub Kwaśny zapewnił, że miasto nie widzi żadnego zagrożenia dla dalszego regularnego prowadzenia treningów oraz organizowania zawodów przez stowarzyszenie Janusza Kołodzieja, nawet w przypadku podpisania umowy z Motorem Lublin.