Po ciężkiej chorobie ZMARŁ młody strażak. "Na dźwięk syreny rzucał wszystko i pędził ratować ludzi"
AT
2020-03-0813:29
Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł druh Szczepan Martyka, członek Grupy Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz. Koledzy z jednostki zapamiętali go jako zawsze uśmiechniętego, życzliwego i pracowitego. "Na dźwięk syreny rzucał wszystko i pędził do remizy aby ratować ludzkie życie" - napisali na swoim profilu strażacy z GRS OSP Nowy Sącz.
i
Autor: Henryk Niestrój//pixabay/ CC0Koledzy zapamiętali śp. Szczepana Martykę jako zawsze uśmiechniętego, życzliwego i chętnego do pomocy
Druh Szczepan Martyka odszedł na wieczną wartę w czwartek, 5 marca. Niestety przegrał długotrwałą walkę z ciężką chorobą. Koledzy we wzruszającym pożegnaniu podkreślili ofiarność z jaką pełnił służbę. "Na dźwięk syreny rzucał wszystko i pędził do remizy aby ratować ludzkie życie" - wspominają zmarłego przyjaciele z OSP.
Śp. Szczepan był wielkim pasjonatem sportu, przede wszystkim jazdy na rowerze i piłki nożnej. Grał na bramce w lokalnej drużynie Orzeł Stróże.
Niedawno z równie bolesnymi stratami osobowymi musiały się pogodzić jednostki OSP z Szerzyn i Rzuchowej.