Mpetrol w Tarnowie ponownie otwarty. Stacja ma ruszyć jeszcze w wakacje
Obiekt zlokalizowany przy ulicy Okrężnej zniknął z mapy miasta przeszło dwadzieścia cztery miesiące temu. Powodem zawieszenia sprzedaży nie był jednak brak kierowców chętnych do tankowania. Problem stanowiły przepisy prawa, do których musiało dostosować się lokalne Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Przewoźnik realizuje zadania dla samorządu w trybie „in-house”, co pozwala na bezprzetargowe przyznawanie zleceń. Warunkiem korzystania z tego przywileju jest jednak generowanie przytłaczającej większości dochodów z podstawowej działalności, czyli transportu zbiorowego. Tymczasem dystrybucja benzyny i ropy przynosiła duże przychody, przekraczając dopuszczalne prawem progi. Z tego względu punkt musiał zostać wyłączony ze struktur spółki i czekać na znalezienie nowego modelu zarządzania.
Wiele wskazuje na to, że proces zmian dobiega końca, a Mpetrol po długiej przerwie ponownie przyjmie kierowców.
Już w te wakacje w nieco innej odsłonie ma wrócić Mpetrol, czyli miejska stacja paliw. Będzie samoobsługowa, bezgotówkowa, ale również z możliwością płatności gotówką. Przez pierwsze miesiące będzie tam też pracownik, który będzie pomagał klientom - zapowiada prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny.
Miejska stacja zaproponuje kierowcom korzystniejsze ceny
Zmotoryzowani mogą liczyć na spore oszczędności, ponieważ cenniki mają być korzystniejsze o kilka lub kilkanaście groszy w zestawieniu z konkurencyjnymi stacjami. Pojawienie się miejskiej stacji benzynowej może też sprawić, że inne tego typu punkty będą musiały bardziej konkurować o klientów, co korzystnie wpłynie na ceny paliw. Zwłaszcza, że 1 lipca przestał już działać rządowy program CPN, chroniący kierowców przed bardzo dużymi wzrostami kosztów paliw, spowodowanymi wojną na Bliskim Wschodzie i zablokowaniem Cieśniny Ormuz.
Aby jednak dystrybutory mogły ruszyć, tarnowskie MPK musi jeszcze uzyskać stosowną koncesję od Urzędu Regulacji Energetyki.
