Tragicznie zmarły aktor Marcin Król zostanie pochowany w Laskowej. Kiedy pogrzeb?

2021-04-27 8:46
Tragicznie zmarły aktor Marcin Król zostanie pochowany w Laskowej. Kiedy pogrzeb?
Autor: marcin.krol.10/FACEBOOK Pogrzeb Marcina Króla odbędzie się w środę, 28 kwietnia w Laskowej.

Marcin Król zostanie pochowany w Laskowej. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w środę, 28 kwietnia o godz. 14.30 w miejscowym kościele parafialnym. Marcin Król zmarł w piątek (23 kwietnia) w wyniku wypadku na budowie w Białogardzie (woj. zachodniopomorskie). Miał zaledwie 31 lat. Osierocił żonę oraz dwójkę małych dzieci. W internecie trwa zbiórka pieniędzy na pomoc bliskim tragicznie zmarłego aktora.

Pogrzeb Marcina Króla

Marcin Król, tragicznie zmarły aktor limanowskiego teatru "Co się stało?!" zostanie pochowany w środę, 28 kwietnia w Laskowej. Termin pogrzebu potwierdziła żona artysty. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się jutro o godz. 14.30 w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi w Laskowej, gdy zgromadzeni odmówią różaniec. O godz. 15.00 sprawowana będzie Msza św. pogrzebowa, a po jej zakończeniu nastąpi pochówek. Jeszcze dzisiaj (27 kwietnia) o godz. 18.00 w kaplicy cmentarnej rozpocznie się modlitwa różańcowa w intencji zmarłego aktora.

PRZECZYTAJ: Nie żyje Roman Magiera, rekordzista wśród gorlickich krwiodawców. W swoim życiu oddał 88 litrów krwi

Bliscy Marcina Króla potrzebują pomocy

Marcin Król zginął w piątek (23 kwietnia) w wyniku wypadku na budowie w Białogardzie (woj. zachodniopomorskie). Został przysypany przez gruz i pomimo reanimacji niestety nie udało się go uratować. Miał zaledwie 31 lat, osierocił żonę oraz dwójkę małych dzieci. Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe "Ziemia Limanowska" uruchomiło zbiórkę, z której środki pozwolą bliskim tragicznie zmarłego 31-latka przetrwać najtrudniejszy czas. Wpłat można dokonywać na konto stowarzyszenia (27 8808 0006 0040 0400 0437 0001) z dopiskiem „Wsparcie dla dzieci Marcina Króla”. Zebrana kwota pozwoli między innymi sfinansować edukację osieroconych dzieci aktora.

ZOBACZ: W wypadku w Starym Sączu zginęły dwie nastolatki. Zarzuty dla młodego kierowcy forda [ZDJĘCIA]

Rozpędzony samochód wpadł do Raduni w Juszkowie. Kierowca nie żyje!