Złodzieje upodobali sobie kościoły, ale relikwie ich nie interesowały

2021-07-22 12:41
Złodzieje upodobali sobie kościoły. Relikwie ich nie interesowały
Autor: Jerzy Opioła/CC BY-SA 4.0/wikipedia Kościół parafialny w Leszczynie (gm. Trzciana).

Ciekawą specjalizację znaleźli sobie złodzieje działający na terenie powiatu bocheńskiego, ale też wielickiego i wadowickiego. Dwaj mężczyźni okradali kościoły, choć nie interesowały ich relikwie, cenne obrazy, czy nawet skarbony znajdujące się w świątyniach. Łupem złodziei padały za to rynny, które były następnie sprzedawane na złom.

Złodzieje upodobali sobie przykościelne rynny

Policjanci z Nowego Wiśnicza i Bochni rozwiązali sprawę tajemniczych kradzieży, do których dochodziło od marca na terenie parafii w powiatach: bocheńskim, wielickim i wadowickim. Seria rozpoczęła się od kościoła w Lipnicy Murowej. Został on pozbawiony rynien. Taki sam los spotkał również świątynie znajdujące się w Leszczynie i Trzcianie. Następnie złodzieje zaczęli działać w zachodniej części Małopolski. Mundurowi szybko połączyli wszystkie sprawy i uznali, że za zniknięciami rynien stoją te same osoby. W połowie lipca zatrzymani zostali dwaj mężczyźni w wieku 26 oraz 37 lat. Obaj są mieszkańcami Krakowa. Postawiono im siedem zarzutów kradzieży mienia o łącznej wartości około 14 tysięcy złotych, jednak sprawa jest rozwojowa, a przestępcy mogli wyrządzić jeszcze większe szkody. 

PRZECZYTAJ: W Białej znaleziono ciało kobiety. Czy to zaginiona Agata?

Wobec jednego z podejrzanych zastosowano dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju, a w przypadku drugiego z mężczyzn poręczenie majątkowe. Sprawę prowadzi Komisariat Policji w Nowym Wiśniczu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bochni. Według śledczych kradzione miedziane rynny miały być następnie sprzedawane na złom. Sprawcy oszczędzali jednak cenne wyposażenie kościołów. Nie interesowały ich obrazy, relikwie, czy nawet skarbony znajdujące się wewnątrz świątyń, a tylko wykonane z cennego metalu rury. 

ZOBACZ: Ksiądz z Bystrej oskarżony o znęcanie się nad małymi dziećmi. Miał bić po głowie i ciągnąć za uszy

Rolnicy Podlasie. Andrzej dostaje upomnienie z urzędu skarbowego