Ultimatum w Grupie Azoty! Będą strajkować jeśli nie dostaną podwyżek

2026-07-15 13:24

Organizacje związkowe działające w Grupie Azoty S.A. weszły w spór zbiorowy z zarządem spółki. Przedstawiciele pracowników złożyli oficjalne pismo z żądaniami, w którym domagają się m.in. podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł netto dla każdego pracownika. Związkowcy dali zarządowi siedem dni na spełnienie postulatów, grożąc ogłoszeniem strajku w przypadku braku porozumienia.

Jasna elewacja budynku Grupy Azoty z logotypem firmy i pomnikiem przed wejściem. O sporze zbiorowym przeczytasz na SE.
Autor: Tomasz Piszczek Grupa Azoty w Tarnowie

Sytuacja w Grupie Azoty

Napięcie w Grupie Azoty stale rośnie. Związki zawodowe postanowiły ogłosić pogotowie strajkowe, rozpoczynając oficjalnie spór zbiorowy z władzami spółki.

Załoga domaga się wypłacenia 1500 zł netto podwyżki dla każdej zatrudnionej osoby. Decyzja o postawieniu ultimatum następuje po kilku latach zaciskania pasa przez pracowników.

Władze chemicznego giganta otrzymały od związkowców siedem dni na przedstawienie swojego stanowiska.

Poniżej znajdziesz kompleksowe zestawienie pracowniczych żądań i odpowiedź na pytanie, czy Grupa Azoty zostanie sparaliżowana. Więcej interesujących materiałów dostępnych jest na stronie głównej Radia ESKA.

POSŁUCHAJ rozmowy z Dominikiem Gierackim, wiceprzewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Tarnowie na temat złożonych postulatów

Związkowcy protestują przeciwko polityce płacowej zarządu Grupy Azoty

Według przedstawicieli związków zawodowych, uruchomienie procedury sporu zbiorowego to reakcja na niechęć zarządu do podjęcia dialogu. Pracownicy nie zgadzają się na ponoszenie ciężaru trudnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Stosowne dokumenty, zawierające listę żądań, trafiły do zarządów wszystkich najważniejszych podmiotów wchodzących w skład grupy kapitałowej.

Gdy protestuje jeden zakład, zarząd może mówić o lokalnym pożarze. Gdy żądania kładą na stole wszystkie wiodące spółki z grupy kapitałowej, to jest to czerwona kartka dla całej polityki płacowej zarządu - stwierdził Dominik Gieracki, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Tarnowie.

Reprezentanci załogi podkreślają, że na przestrzeni minionych trzech lat to właśnie pracownicy finansowali proces restrukturyzacji. Wyrazili oni m.in. zgodę na czasowe zawieszenie wybranych postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP). Skutkiem tych działań było wyraźne uszczuplenie ich portfeli. „Przez ostatnie trzy lata pracownicy dawali tej firmie darmowy kredyt zaufania. To były dla pracowników bolesne wyrzeczenia. To my ratowaliśmy ten zakład własnym kosztem. Dzisiaj ten kredyt po prostu wygasł” – zaznaczył Dominik Gieracki.

Jakie postulaty płacowe przedstawiono władzom spółki?

Pismo skierowane do decydentów Grupy Azoty S.A. zawiera precyzyjny katalog żądań sformułowanych przez organizacje związkowe. Główne postulaty to:

  • Podniesienie pensji zasadniczej każdej zatrudnionej osoby o 1 500 zł netto, z uwzględnieniem wyrównania od 1 czerwca 2026 roku.
  • Uregulowanie zaległej nagrody motywacyjnej za pierwszy kwartał 2024 roku.
  • Odwołanie z dniem 1 września 2026 roku decyzji o zawieszeniu punktów ZUZP i przywrócenie zamrożonych świadczeń pracowniczych.
  • Zwiększenie kwoty dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy przepracowany rok.
  • Podniesienie stawki dodatku zmianowego, która miałaby wynosić 1 500 zł netto miesięcznie.
  • Wypłacanie dodatku zmianowego pracownikom zakładowej straży pożarnej wyższego o 500 zł netto w skali miesiąca.
  • Przyznanie prawa do nagród jubileuszowych po 15 latach pracy, wzorując się na rozwiązaniach z Grupa Azoty Police S.A.
  • Zredukowanie wymiaru czasu pracy do poziomu stosowanego w Grupa Azoty Police S.A.

Groźba strajku w Grupie Azoty. Zarząd ma czas na odpowiedź

Pracodawca otrzymał od organizacji związkowych dokładnie tydzień na spełnienie przedstawionych postulatów. Dominik Gieracki tłumaczy, że ten termin wynika bezpośrednio z zapisów ustawy regulującej rozwiązywanie sporów zbiorowych. Jeżeli odpowiedź zarządu nie spełni oczekiwań, związkowcy zapowiadają zaostrzenie form protestu.

„Jesteśmy w pogotowiu strajkowym. Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, może to prowadzić do dalszych konsekwencji” – podkreśla wiceprzewodniczący. Przedstawiciele pracowników zaznaczają, że zarząd pominął ich wcześniejszą propozycję dotyczącą 30-dniowego okresu na spokojne negocjacje. „Wszystko jest na stole, nic nie możemy wykluczyć” – dodaje Gieracki.

Związkowcy apelują o inwestycje w ludzi

Związkowcy nawiązują do kiepskiej kondycji finansowej spółki i zwracają uwagę na ogromne sumy, jakie przeznaczono na usługi świadczone przez podmioty zewnętrzne. „Jak to jest możliwe, że banki pozwoliły lekką ręką zarządowi wydać 100 milionów złotych w tamtym roku na zewnętrznych doradców i różne kancelarie? Na doradców w garniturach zgoda banków była, a na godne życie ludzi, którzy utrzymują te instalacje w ruchu, to już nie ma” – pyta retorycznie Dominik Gieracki.

Z perspektywy reprezentantów pracowników, nieadekwatne wynagrodzenia są główną przyczyną odchodzenia wykwalifikowanych specjalistów do innych sektorów gospodarki, a to stanowi poważne niebezpieczeństwo dla prawidłowego funkcjonowania zakładów produkcyjnych. „Prawdziwym ratunkiem dla tej spółki jest inwestycja w ludzi, a nie w kolejne drogie firmy doradcze” – ocenia Gieracki.

Odpowiedź zarządu Grupy Azoty na żądania związkowców

Włodarze Grupy Azoty wystosowali komunikat, w którym ustosunkowali się do postulatów związkowców, deklarując chęć do rozmów. „Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań” – czytamy w wiadomości od Joanny Cendrowskiej, Dyrektor Wykonawczej Departamentu Korporacyjnego Komunikacji.

Spółka zapewnia, że wnikliwie bada zgłoszone postulaty, nie przerywając przy tym procesu odbudowy swojej rynkowej pozycji. Zarząd podkreśla, że pozytywne efekty tych działań widać w raportach finansowych za rok 2025 i pierwszy kwartał 2026 roku. Dodatkowo zaznaczono, że w czerwcu 2026 r. załoga otrzymała nagrodę specjalną „na miarę możliwości finansowych”, chociaż przepisy ZUZP pozostają formalnie zawieszone do końca roku.

„Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia” – puentuje zarząd firmy.

Pełna treść oświadczenia zarządu Grupy Azoty w sprawie żądań

„Dialog ze stroną społeczną w Grupie Azoty wchodzi dziś w nową fazę - transparentną i opartą na jasnych zasadach. Wierzymy, że taka formuła pozwoli na konstruktywne rozmowy i wypracowanie trwałych rozwiązań. 

Otrzymane postulaty analizujemy z należytą uwagą i odpowiedzialnością. Jednocześnie konsekwentnie realizujemy plan odbudowy Grupy Azoty. Prowadzimy działania na rzecz stabilizacji finansowej, w tym rozmowy dotyczące restrukturyzacji finansowania, które mają stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki.

Pierwsze efekty tych działań są już widoczne w wynikach Grupy za 2025 rok oraz pierwszy kwartał 2026 roku. Poprawa sytuacji Grupy pozwoliła w czerwcu tego roku podjąć decyzję o wypłacie nagrody specjalnej dla pracowników na miarę możliwości finansowych – jako wyrazu uznania za ich zaangażowanie i wkład w odbudowę Spółki.

Nagroda została wypłacona mimo obowiązującego w Grupie Azoty zawieszenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, które zgodnie z zawartym porozumieniem obowiązuje do końca tego roku.

Przed nami decyzje, które będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości Grupy Azoty. Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć proces restrukturyzacji finansowania, potwierdzić efekty odbudowy w wynikach finansowych i stworzyć warunki do dalszego rozwoju Spółki i stabilnego zatrudnienia.”

Kładka na Wątoku w Tarnowie zamknięta. Mieszkańcy są zaskoczeni

Najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Barwna perełka znajduje się w Małopolsce
QUIZ. Kto ma pierwszeństwo przejazdu? Test obrazkowy, bez kompletu nie siadaj za kółko!
Pytanie 1 z 11
No to zaczynamy! Na początek prościutkie. Kierowca którego samochodu musi zachować większa czujność i dostosować się drugiego?
Quiz. Kto ma pierwszeństwo w danej sytuacji?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki