Spis treści
Atak nożownika w Toruniu. Akcja służb na ulicy Łyskowskiego
Środowy poranek (15 kwietnia 2026 r.) na toruńskim osiedlu Rubinkowo przybrał tragiczny obrót. Przed godziną 9:00 w lokalu na pierwszym piętrze tak zwanego "kwadratu" przy ulicy Łyskowskiego doszło do ostrej kłótni małżeńskiej. Z nieoficjalnych doniesień reporterki Radia ESKA Toruń wynika, że bezpośrednio po ataku mężczyzna zabarykadował się w zakładzie krawieckim, w którym zatrudniona była jego żona. Do akcji błyskawicznie wkroczyła toruńska Grupa Szybkiego Reagowania, skutecznie obezwładniając furiata. Aktualnie nie znamy dokładnego stanu zdrowia rannej kobiety oraz zatrzymanego napastnika. Oboje zostali niezwłocznie przetransportowani na oddział toruńskiego szpitala.
Dramat na osiedlu Rubinkowo. Śledczy badają motywy napaści na panią Agnieszkę
Szczegółowe przyczyny oraz okoliczności tego brutalnego incydentu są obecnie przedmiotem wnikliwego śledztwa prowadzonego przez policjantów pod nadzorem prokuratora. Krwawe zajście na Rubinkowie mocno wstrząsnęło lokalną społecznością. Do naszej redakcji trafiło nagranie od jednego z czytelników, na którym widać moment wynoszenia obezwładnionego sprawcy do karetki, by przetransportować go do placówki medycznej. Udostępniamy wideo i dziękujemy za ten niezwykle ważny sygnał.
Tymczasem reporter "Super Expressu" dotarł do nieoficjalnych informacji o ofierze. Okazuje się, że poszkodowaną kobietą jest 46-letnia pani Agnieszka, w której związku małżeńskim od dłuższego czasu trwały poważne problemy. Dokładne motywy, jakimi kierował się 54-latek, wciąż pozostają niejasne i będą kluczowym wątkiem toczącego się postępowania. Temat będziemy na bieżąco monitorować w naszym serwisie.