GKS Katowice - KH Energa Toruń: Gigantyczne emocje na Śląsku. Gospodarze wygrali po dogrywce [ZDJĘCIA]

2020-11-23 14:51 KM
GKS Katowice - KH Energa Toruń 3:2, zdjęcia z meczu
Autor: Róża Koźlikowska - @FotRose GKS Katowice - KH Energa Toruń 3:2, zdjęcia z meczu

Pierwszy mecz trzeciej rundy nie okazał się szczęśliwy dla hokeistów KH Energa Toruń. Pojedynek z zespołem GKS-u Katowice został rozstrzygnięty dopiero w dogrywce. Gospodarze pokonali "Stalowe Pierniki" 3:2. Było to drugie starcie obu zespołów w przeciągu 5 dni. Tym razem bramki gości strzegł 23-letni Mateusz Studziński. Zdjęcia ze Śląska znajdziecie poniżej.

GKS Katowice - KH Energa Toruń: Gigantyczne emocje na Śląsku. Gospodarze wygrali po dogrywce [ZDJĘCIA]

Niedzielny (22.11.2020) mecz lepiej rozpoczęła ekipa ze Śląska. Gospodarze byli wyraźnie żądni rewanżu za środowy mecz, w którym to ulegli Stalowym Piernikom 0:1. Hokeiści z Katowic przeprowadzali zdecydowane ataki, jednak obrońcy KH Energa Toruń dobrze radzili sobie z ich powstrzymywaniem. Na pochwałę zasługuje również postawa bramkarza gości, Studzińskiego, dla którego był to pierwszy cały mecz przeciwko czołowej drużynie. Mimo przewagi gospodarzy, wynik otworzyła drużyna przyjezdnych. Sergei Kuznetsov pewnym strzałem pokonał Simbocha. Drugą tercję torunianie rozpoczęli w osłabieniu, jednak mimo to mieli dogodną sytuację, aby podwyższyć prowadzenie, ale sztuka ta im się nie udała. Obie drużyny nie ustawały w atakach i próbach zdobycia bramki. Nie brakowało też agresywności po obydwu stronach. Dalszy ciąg relacji pod galerią ze zdjęciami.

W trzecią część spotkania lepiej weszli goście. Już 44 sekundy po jej rozpoczęciu krążek w bramce GKS-u Katowice umieścił Kamil Kalinowski. W 43. minucie na ławkę kar trafił Dmitri Kozlov, a minutę później kontaktowego gola zdobył Michalski. Bramka ta dała zawodnikom z Katowic sygnał do ataku i już w 47. minucie mieliśmy remis. Hokeiści GieKSy próbowali wyjść na prowadzenie, jednak nieskutecznie. Ponieważ nie udało się rozstrzygnąć meczu w regulaminowym czasie potrzebna była dogrywka.

Goście dogrywkę rozpoczęli w przewadze liczebnej. Przewaga ta nie przyniosła korzyści, a grając już 4 na 4, w 64. minucie, zwycięską bramkę zdobył Wajda. Pierwsza porażka Torunia z Katowicami w tym sezonie stała się faktem. "Stalowe Pierniki" wyjechały z Katowic z jednym punktem.

GKS Katowice – KH Energa Toruń 3:2 (0:1, 0:0, 2:1, d. 1:0)

0:1 - Siergiej Kuznetsov - Jegor Szkodienko, Dominik Olszewski (15:13)

0:2 - Kamil Kalinowski - Jarosław Dołęga, Michał Kalinowski (40:44)

1:2 - Mateusz Michalski – Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut (44:03, 5/4)

2:2 - Mateusz Michalski – Oskar Krawczyk (46:26)

3:2 - Patryk Wajda – Bartosz Fraszko, Filip Starzyński (63:11)

Psiebiegnij się w Toruniu