Ważna chwila w Toruniu. Kierowcy czekali na to latami

2026-02-11 11:25

10 lutego to data, którą mieszkańcy Torunia zapamiętają na długo. Ruszyła długo wyczekiwana przebudowa ulicy Olsztyńskiej. Czy kierowców czeka teraz komunikacyjny paraliż i stanie w korkach? Przedstawiciele drogowców odkrywają karty i mówią wprost, co dzieje się na placu budowy. Kwoty, jakie pochłonie ta inwestycja robią wrażenie.

Długo wyczekiwany remont Olsztyńskiej w Toruniu. Umowa podpisana

i

Autor: Bartosz Fryckowski / Maria Nowak / Radio ESKA/ Materiały prasowe Długo wyczekiwany remont Olsztyńskiej w Toruniu. Umowa podpisana

Długo wyczekiwany start robót

To już oficjalne. Maszyny wjechały na plac budowy, a mieszkańcy już nie mogą się doczekać efektu finalnego. Władze grodu Kopernika nie ukrywają, że wtorek, 10 lutego, był dniem przełomowym. Rozpoczęły się prace na ulicy Olsztyńskiej, obejmujące odcinek od ulicy Czekoladowej aż do granic miasta.

"To jest niewątpliwie długo wyczekiwany moment, gdzie rozpoczyna się realizacja jednej z kluczowych inwestycji drogowych w tej części miasta" - podkreśliła w rozmowie z Radiem ESKA Toruń Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka Miejskiego Zarządu Dróg.

Co dokładnie dzieje się teraz na miejscu? Ekipa nie próżnuje. Wykonawca skupia się na przygotowaniu terenu pod zupełnie nową, drugą jezdnię. Front robót jest szeroki i widoczny na całym przebudowywanym fragmencie trasy.

Rozbudowa ulicy Olsztyńskiej. Czy będą korki?

To pytanie, które zadaje sobie każdy kierowca przejeżdżający tamtędy do pracy czy domu. Wizja drogowego koszmaru spędza sen z powiek zmotoryzowanym, ale drogowcy mają uspokajające wieści. Rzeczniczka MZD zapewnia, że na obecnym etapie nie są przewidywane żadne znaczące utrudnienia w ruchu.

"Większość prac będziemy realizować z dala od istniejącej jezdni, po której dziś odbywa się ruch, a w przypadku działań w jej bezpośrednim sąsiedztwie wprowadzony zostanie ruch wahadłowy. Wykonawca będzie to robił poza godzinami szczytu, wtedy też dla zminimalizowania ewentualnych utrudnień, ruchem będą kierowali sygnaliści" - zaznaczyła Agnieszka Kobus-Pęńsko w rozmowie dla Radia ESKA.

Fortuna na stole. Ile to będzie kosztować?

Skala finansowa tego przedsięwzięcia robi wrażenie. Jak wynika z informacji Urzędu Miasta Torunia, tylko w budżecie na 2025 rok zabezpieczono na ten cel 53 miliony złotych. To jednak nie koniec wydatków. W prognozach na lata 2026-2028 zapisano kolejne 59 milionów. Skąd wziąć tak gigantyczne środki? Część z nich, w kwocie ponad 51 milionów złotych, zostanie pokryta z preferencyjnej pożyczki w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Miasto może też liczyć na historyczne dofinansowanie z subwencji ogólnej budżetu państwa.

Rewolucja dla kierowców i pieszych

Po zakończeniu prac krajobraz tej części Torunia zmieni się nie do poznania. Projekt zakłada budowę potężnego wiaduktu nad torami kolejowymi o długości ponad 200 metrów oraz mniejszego obiektu nad drogą lokalną. Powstaną też drogi serwisowe i ekrany akustyczne, które odgrodzą mieszkańców od hałasu. Co konkretnie zyskają torunianie? Urząd Miasta wylicza korzyści, to m.in.:

  • nowoczesny układ dwujezdniowy ułatwiający wyjazd z miasta,
  • radykalną poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów,
  • szybszy i bardziej komfortowy dojazd do autostrady A1,
  • lepszą obsługę komunikacyjną dla pobliskiej strefy biznesowej.
Toruńska policjantka bohaterką! Uratowała życie mężczyźnie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki