Koszmarny wypadek na S10. Zginęli pracownicy firmy pogrzebowej. Na jaw wychodzą nowe fakty

2022-05-24 9:43
Koszmarny wypadek na S10. Nie żyją pracownicy firmy pogrzebowej. Na jaw wychodzą nowe fakty
Autor: KM PSP w Toruniu / reprodukcja Super Express Koszmarny wypadek na S10. Nie żyją pracownicy firmy pogrzebowej. Na jaw wychodzą nowe fakty

Toruń i okolice: Wracamy do sprawy koszmarnego w skutkach wypadku, do którego doszło 20 kwietnia 2022 roku na trasie S10 (obwodnica Torunia). Zginęło trzech mężczyzn. Policjanci prowadzący śledztwo prosili o pomoc świadków tego zdarzenia. Co udało się ustalić i na jakim etapie jest postępowanie?

Poważny wypadek na S10 na obwodnicy Torunia przyniósł śmierć trzech mężczyzn - Piotra (52 l.) i Leonarda (58 l.) z Mercedesa Vito oraz kierowcy busa marki Peugeot Boxer. Nie mieli żadnych szans. Dramat rozegrał się 20 kwietnia 2022 roku w godzinach porannych. - Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia oraz proszą świadków o kontakt - przekazała nam aspirant Agnieszka Lewicka-Wolsza z biura prasowego toruńskiej policji. Funkcjonariusze byli przekonani, że ewentualne zeznania świadków pomogą im w rekonstrukcji wypadku. Dziennikarka "Nowości" przekazuje najnowsze informacje, dotyczące śledztwa. Dalszy ciąg materiału pod galerią ze zdjęciami.

Czytaj też: Piotr, Norbert i Leonard zginęli w strasznym wypadku. Rodziny pogrążone w rozpaczy. Koszmar w Toruniu

Tragiczny wypadek na S10. Nowe ustalenia ws. koszmaru na obwodnicy Torunia

Funkcjonariuszka z biura prasowego KMP w Toruniu przekazała "Nowościom", że bezpośrednich świadków koszmarnego wypadku nie było. Tymczasem Maciej Drejka prowadzący zakład pogrzebowy w Makowie Mazowieckim nie traci nadziei i apeluje do takowych o zgłaszanie się na policję i do prokuratury. Sam wynajął prawnika, który reprezentuje rodziny zmarłych. Przedstawicielka Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód jest przekonana, że uda się ustalić przyczynę.

- Powołany został biegły z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych. Taki specjalista ma wiedzę i narzędzia także do tego, by próbować przynajmniej wskazać powód wypadku. Już dysponuje oględzinami miejsca zderzenia i oględzinami pojazdów. Uszkodzenia pojazdów i tory ich hamowania - one między innymi pozwalają rekonstruować przebieg takiego dramatu, łącznie z określaniem prędkości, z jaka poruszały się pojazdy. Oczywiście, badany jest także stan techniczny obu pojazdów - mówi Izabela Oliver, cytowana przez "Nowości".

Śledczy ustalą, czy kierowcy byli pod wpływem alkoholu lub substancji psychotropowych/narkotyków. Rodzinom i bliskim zmarłych składamy wyrazy współczucia. Gdy pojawią się nowe fakty w sprawie, to wówczas poinformujemy o tym na portalu "Super Express Toruń".

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym Facebooku oraz na mailu - miasta@se.pl.

Sonda
Czy miałeś kiedyś groźny wypadek?
Śmiertelny wypadek w Głogowińcu pod Kcynią. Auto spłonęło, nie żyje 39-latek.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE