Spis treści
Upadek z 11. piętra. Dramatyczna akcja ratunkowa
Do tragedii doszło około godziny 10 rano na osiedlu Południe. To tam, z okna wieżowca przy ul. Wiejskiej, wypadła mała Zuzia. Wcześniej służby informowały, że dziecko ma około czterech lat — teraz wiadomo już, że dziewczynka ma pięć.
Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec LPR. Dziewczynka spadła na zarośla rosnące tuż przy budynku, co — jak podkreślają ratownicy — mogło uratować jej życie.
Transport do Bydgoszczy. Lekarze walczą o życie Zuzi
Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu podjęto decyzję o natychmiastowym transporcie lotniczym. Śmigłowiec LPR zabrał dziewczynkę do specjalistycznego szpitala w Bydgoszczy.
— Prokuratura została poinformowana o wypadnięciu pięcioletniej dziewczynki z okna i jej upadku na zarośla znajdujące się przy tym budynku — przekazała Małgorzata Kręcicka z Prokuratury Okręgowej we Włocławku w rozmowie z VOX FM. — W chwili obecnej brak jest szczegółowych danych odnośnie obrażeń u dziecka.
Stan Zuzi określany jest jako bardzo ciężki.
Matka pijana, prawdopodobnie pod wpływem marihuany
Najbardziej szokujące są ustalenia dotyczące opieki nad dzieckiem. 21‑letnia matka dziewczynki była kompletnie pijana.
— W chwili zdarzenia spała i była pod wpływem alkoholu — informuje prok. Kręcicka. — Po przebadaniu wynik oscylował około jednego promila alkoholu w organizmie kobiety i wartość była rosnąca. Tester narkotykowy wskazał również możliwość obecności marihuany.
Kobieta została zatrzymana. Odpowie za narażenie dziecka na utratę życia lub zdrowia, a niewykluczone, że także za inne przestępstwa.
Śledczy ustalają, jak doszło do tragedii
Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą intensywne czynności. W tym samym czasie lekarze w Bydgoszczy walczą o życie 5‑letniej Zuzi.