Mateusz Morawiecki i szychy z PiS w Toruniu. Były premier wbił szpilkę i złożył konkretną obietnicę

2026-04-18 21:31

Ex premier Mateusz Morawiecki oraz byli ministrowie Michał Dworczyk, Waldemar Buda, Marcin Horała i Janusz Cieszyński przyjechali do Torunia. Otwarte spotkanie odbyło się w sali widowiskowej Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej. Morawiecki zarzucił rządowi Tuska jedną istotną kwestię i zapowiedział, że spróbuje przywrócić Polski Ład, ale w odnowionej wersji.

Mateusz Morawiecki w Toruniu: "Nie będzie rozłamu w PiS"

Nie będzie rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości, a za to po powrocie do władzy Mateusz Morawiecki oraz jego koleżanki i koledzy chcą wprowadzić program Polska Jednej Prędkości, wcześniej znany jako Polski Ład. Taki przekaz dominował w sobotę w Toruniu. - PiS ma się kojarzyć z remontami żłobków, przedszkoli, inwestycjami w drogi lokalne, boiska w całym kraju. Przywrócimy tę politykę. Obecnie rząd mojego następcy na fotelu premiera, czyli Donalda Tuska, realizuje program skierowany do pięciu głównych metropolii. My będziemy dbali o Polskę jednej prędkości - zapewnił Torunian i gości Mateusz Morawiecki.

18 lipca Morawiecki nie poświęcał czasu na omawianie działalności założonego stowarzyszenia założonego stowarzyszenia Rozwój Plus. Podkreślał, że chce wspierać swoją partię. 

Czytaj więcej o spotkaniu w Toruniu: Morawiecki odpala „nowy Polski Ład”! Padła mocna deklaracja przed wyborami

Galeria ze zdjęciami: Otwarte spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim i szychami z PiS w Toruniu

Prof. Antoni Dudek o Morawieckim i PiS

Na scenie politycznej zagotowało się po tym, jak Mateusz Morawiecki ogłosił powstanie nowego stowarzyszenia. Nazwa inicjatywy to "Rozwój Plus", w skład którego weszło w sumie niemal 40 osób. Gdyby założyli oddzielny klub, to byliby trzecią największą siłą w parlamencie. Choć Morawiecki zapewniał w sobotę, że rozłamu nie będzie, to obserwatorzy sceny politycznej nie są zgodni. Profesor Antoni Dudek dogłębnie przeanalizował tę sytuację.

- Widać, że Morawiecki robi na razie wszystko, żeby odwlec ten moment ostatecznego wyrzucenia go przez prezesa Kaczyńskiego z partii. Dlaczego? Ponieważ do wyborów jest jeszcze półtora roku, a to jest sporo czasu i Morawiecki najwyraźniej nie chce, żeby to wyrzucenie nastąpiło przedwcześnie, dlatego stara się sprawę łagodzić, bagatelizować. Niewykluczone, że teraz zobaczymy jak on zareaguje. Może na przykład powiedzieć, że dla dobra jedności PiS-u jednak zawiesza rejestrację tego stowarzyszenia i sprawa zostanie znowu przesunięta w czasie. Natomiast oczywiście mleko się już rozlało - tak profesor Antoni Dudek skomentował ostatnie wydarzenia.

Więcej tutaj: Będzie wielki rozłam w PiS?! Co dalej z Morawieckim w PiS? Prof. Dudek nie ma złudzeń

MORAWIECKI TWORZY WŁASNĄ PARTIĘ? ORBAN TRACI WĘGRY I DUŻA AWANTURA W SEJMIE! | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki