Przedszkolanka zadźgana przez syna. Przejmujące słowa dyrekcji: Dziękujemy Ci Moniko za uśmiech i radość...

i

Autor: shutterstock(2)

Dramat we Włocławku

Przedszkolanka zadźgana przez syna. Przejmujące słowa dyrekcji: "Dziękujemy Ci Moniko za uśmiech i radość..."

2023-12-10 9:33

47-letnia Monika D., nauczycielka przedszkola w Choceniu, została zamordowana przez swojego syna. Horror rozegrał się w jednym z mieszkań na terenie Włocławka (województwo kujawsko-pomorskie). Kobieta została dźgnięta w szyję. Ofiarę 26-latka pożegnała dyrekcja nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Choceniu.

- Dziękujemy Ci, Moniko, za uśmiech i radość, jakie wniosłaś w nasze grono. Za to, że byłaś z nami. "Są ludzie i chwile, których się nie zapomina" - napisali na stronie internetowej dyrektor, nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Choceniu. Z informacji dziennikarza Polskiej Agencji Prasowej wynika, że dyrekcja placówki zorganizowała pomoc psychologiczną m.in. dla podopiecznych nauczycielki - dzieci w wieku przedszkolnym. Przypomnijmy - horror rozegrał się w piątek rano (8 grudnia 2023) we Włocławku. 26-letni mężczyzna na terenie Włocławka dokonał zabójstwa 47-letniej matki, zadając jej nożem śmiertelne rany. Kobieta została dźgnięta w szyję. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do tego czynu i złożył wyjaśnienia. Usłyszał zarzut zabójstwa - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku Arkadiusz Arkuszewski, cytowany przez PAP.

Horror we Włocławku. Jakub D. sam zgłosił się na policję

Do zbrodni doszło na włocławskim osiedlu, na którym znajduje się kilka bloków, a także dużo domów jednorodzinnych. Sprawca nie był wcześniej notowany. Jakubowi D. za zabójstwo grozi nawet dożywotnie więzienie. Z informacji PAP wynika, że mężczyzna sam zgłosił się na policję i poinformował o zabójstwie matki. Rodzina nie była wcześniej znana policji. Ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu. Miała rany szyi. Prokuratura przygotowuje wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie Jakuba D. - O motywach na ten moment nie będzie informować. Wiele rzeczy należy jeszcze sprawdzić. Jesteśmy na początku postępowania - powiedział PAP rzecznik włocławskiej prokuratury. Do sprawy będziemy wracać na łamach toruńskiego oddziału "Super Expressu". Rodzinie i bliskim pani Moniki składamy wyrazy współczucia.

...............................................................................

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].