Spis treści
Remont Kościuszki w Toruniu przerośnie kierowców. Szykują się objazdy
Jak wynika z informacji przekazanych przez Justynę Krystkiewicz, kierowniczkę działu marketingowego Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu, najbliższe tygodnie przyniosą znaczne problemy z organizacją ruchu w mieście. Podróżni będą musieli mierzyć się z poważnymi komplikacjami, wliczając w to całkowite wyłączenie z użytku niektórych odcinków dróg. Wszystko to ma związek z realizacją poszczególnych etapów przebudowy, które zostały precyzyjnie rozpisane w planie prac.
Prace na jezdni północnej obejmują:
- 2 i 3 października - naprawę studni przy ulicy Kościuszki 49;
- 17 i 18 października - wylewanie nowej warstwy asfaltu, co spowoduje całkowite zamknięcie tego odcinka;
- od 22 października - przywracanie malowania na drodze.
Roboty na jezdni południowej zaplanowano następująco:
- od 1 października - naprawa infrastruktury drogowej przy zachowaniu ruchu pojazdów;
- 2 i 3 października - prace przy dwóch studniach za ulicą Olbrachta w pobliżu stacji paliw Shell;
- 8 i 9 października - modernizacja trzech studni między ulicami Batorego i Olbrachta, co wiąże się z całkowitym zablokowaniem przejazdu;
- 10 i 11 października - układanie nowej nawierzchni na całej długości remontowanego odcinka, skutkujące zamknięciem jezdni;
- od 15 października - ponowne wyznaczanie linii i znaków na drodze.
Przedstawicielka MZK wymienia najważniejsze terminy
Drogowcy ostrzegają, że największe utrudnienia pojawią się między 8 a 11 października w przypadku jezdni południowej oraz 17 i 18 października na jezdni północnej. Wynika to z faktu, że zaplanowane w tych dniach działania budowlane nie pozwolą na żaden ruch pojazdów, o czym przypomina przedstawicielka MZK, Justyna Krystkiewicz.
Przedstawiciele toruńskiego przewoźnika proszą wszystkich użytkowników dróg o wcześniejsze planowanie tras przejazdu z uwzględnieniem trwających remontów. Zachęcają również do bieżącego sprawdzania informacji na temat zmian w kursowaniu autobusów i tramwajów.
Pracownica MZK przeprasza za niedogodności, podkreślając jednocześnie, że są one nieuniknione dla pomyślnego ukończenia inwestycji na ulicy Kościuszki.