Spis treści
Początki piwa Królewskie i pierwsza produkcja Coca-Coli w wolskich zakładach
Kiedy zakończyła się druga wojna światowa, władze postanowiły wskrzesić przedwojenny zakład działający przy ulicy Krochmalnej 59 już od 1846 roku. Oryginalne przedsiębiorstwo Haberbusch i Schiele legło niemal całkowicie w gruzach w trakcie powstania warszawskiego, a straty materialne sięgały siedemdziesięciu procent. Pomimo tak gigantycznych zniszczeń w ciągu zaledwie kilku lat udało się wznieść znacjonalizowany kompleks produkcyjny nazwany oficjalnie Browarami Warszawskimi, przywracając temu miejscu przemysłowy charakter.
Linie produkcyjne ruszyły ponownie w lipcu 1954 roku w nowych halach wzniesionych przy ulicy Grzybowskiej. Czternaście lat później stołeczny obiekt wszedł w skład dużego zjednoczenia państwowego o nazwie Warszawskie Zakłady Piwowarskie, łącząc administracyjnie swoje siły z fabrykami zlokalizowanymi w Ciechanowie, Ciechomicach oraz Wyszkowie.
Dekada lat siedemdziesiątych przyniosła powstanie absolutnego hitu, który na stałe wpisał się w lokalną historię. To właśnie w tym okresie w wolskich kadziach pojawiło się kultowe na rynku piwo Królewskie, które współcześnie pozostaje rozpoznawalne przede wszystkim jako jeden z najważniejszych sponsorów drużyny piłkarskiej Legii Warszawa.
Prawdziwie przełomowym momentem okazał się jednak 19 lipca 1972 roku, gdy w murach fabryki rozlano pierwsze butelki amerykańskiej Coca-Coli na oficjalnej licencji. Tego samego popołudnia przed sklepami ustawiły się gigantyczne kolejki pragnących spróbować zachodniego specjału, a w błyskawicznym tempie klienci wykupili niemal sześć tysięcy sztuk słodkiego napoju, co zapoczątkowało nad Wisłą ogromne szaleństwo na punkcie napoju zza oceanu.
Austriacki inwestor nie uratował Browarów Warszawskich
Przemiany ustrojowe i gospodarcze na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych okazały się bezlitosne dla historycznego przedsiębiorstwa, podobnie jak dla wielu innych molochów. Sytuacji nie uratował austriacki holding, który przejął kontrolę nad fabryką w 2001 roku, ponieważ malejące zainteresowanie produktami w połączeniu z logistycznymi koszmarami funkcjonowania w ścisłym centrum doprowadziły ostatecznie do zamknięcia całego biznesu w 2004 roku.
Wytwarzanie lokalnych trunków przeniesiono ostatecznie w inne regiony kraju, przez co potężny obszar na mapie stolicy pozostawał całkowicie porzucony. Niszczejącymi zabudowaniami, które z czasem zaczęto po kawałku wyburzać i rozbierać z cennych elementów, dopiero po upływie dziesięciu lat zainteresował się prywatny inwestor widzący w nich gigantyczny, wciąż ukryty potencjał.
Spółka Echo Investment i nowy kompleks. Wśród lokali restauracja Roberta Lewandowskiego
Wielki przełom nastąpił ostatecznie w 2014 roku, kiedy zrujnowane parcele trafiły w ręce dewelopera Echo Investment, który bezzwłocznie rozpoczął prace nad ogromnym i ambitnym projektem. Koncepcja zakładała stworzenie unikalnej przestrzeni łączącej historyczny klimat minionych wieków z innowacyjnymi rozwiązaniami, gdzie nowoczesne apartamenty mieszkalne płynnie przeplatają się z przeszklonymi biurowcami oraz luksusowymi punktami usługowymi.
Odważna decyzja okazała się sukcesem, doskonale wpisując się w ogólnopolski trend odnawiania postindustrialnych przestrzeni, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Hali Koszyki, Centrum Praskiego Koneser czy Fabryki Norblina. Oddany do użytku w 2021 roku obiekt udostępnił zachwyconym Warszawiakom skrupulatnie odrestaurowane perełki dawnej architektury przemysłowej, wśród których znalazły się budynki Warzelni, Laboratorium, słynna Willa Fabrykanta oraz monumentalne piwnice Leżakowni liczące sobie sto siedemdziesiąt lat.
Kunszt inżynierów i architektów pracujących przy tym projekcie został błyskawicznie doceniony na arenie międzynarodowej, przynosząc prestiżową statuetkę MAPIC Awards 2022 oraz najwyższe wyróżnienie i Grand Prix w plebiscycie Nagroda Roku SARP 2021. Odwiedzający to miejsce turyści oraz spacerowicze zachwycili się z kolei spektakularnymi schodami udekorowanymi zmieniającymi się motywami street artu, które pełnią rolę wejścia i prowadzą wprost na główny plac przy Leżakowni.
Dzisiejszy kompleks kusi smakoszy bogatą ofertą kulinarną, w której można odnaleźć starannie wyselekcjonowane dania z każdego zakątka globu. Ogromnym magnesem pozostaje zlokalizowana tam restauracja NINE's Restaurant & Sports Bar, w której stworzenie bezpośrednio zaangażowany był kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski, przyciągając spragnionych wrażeń fanów futbolu i świetnego jedzenia.